Marcin odejdzie z pracy w nowym sezonie „M jak miłość”
Marcin zgodził się na pracę u Domańskiej przede wszystkim dlatego, że Kama (Michalina Sosna) naciskała na niego, by zrezygnował z pracy detektywa. Choć Marcin bardzo dobrze czuje się w zawodzie, który przez lata był jego pasją, postanowił spróbować spokojniejszego życia. Szybko okazało się jednak, że praca za biurkiem zupełnie mu nie służy. Zauważy to sama Kama i zacznie mieć wyrzuty sumienia. Problemem będzie nie tylko rutyna. Coraz większym kłopotem okaże się także sama Domańska. Szefowa nie ukrywa zainteresowania swoim pracownikiem, a jej kolejne zachowania będą coraz bardziej przekraczały granice.
Domańska zaskoczy Marcina propozycją w „M jak miłość”. Po tym odejdzie
Elżbieta w pewnym momencie posunie się jeszcze dalej. Złoży Marcinowi niezwykle zaskakującą propozycję dotyczącą dziecka. Domańska będzie chciała, aby Chodakowski został ojcem jej dziecka, a w zamian zaoferuje mu aż milion złotych. Dla Marcina będzie to szok i sygnał, że sytuacja w firmie wymknęła się spod kontroli. Mężczyzna od początku nie odwzajemnia zainteresowania szefowej i stara się zachować lojalność wobec Kamy. Tymczasem Domańska nie zamierza łatwo zrezygnować z prób zbliżenia się do Chodakowskiego.
Marcin wróci do pracy detektywa w nowym sezonie „M jak miłość”!
W 1943 odcinku „M jak miłość” nastąpi przełom. Marcin ostatecznie zrezygnuje z pracy u Domańskiej i wróci do zawodu detektywa. To ważna zmiana, ponieważ właśnie praca w agencji dawała mu poczucie, że robi coś, co naprawdę lubi i w czym jest dobry. Chodakowski będzie musiał więc po raz kolejny poukładać swoje życie zawodowe. Tym razem decyzja nie będzie jednak wynikała wyłącznie z nacisków Kamy. Wszystko wskazuje na to, że po doświadczeniach z Domańską Marcin sam dojdzie do wniosku, że zdecydowanie lepiej czuje się jako detektyw niż pracownik jej firmy.