Koniec M jak miłość. Olek zmieni zeznania na ostatniej rozprawie w 1522 odcinku! Zszokuje wszystkich, bo ujawni ostatnie słowa Artura

2020-05-20 16:59 sz
Koniec M jak miłość. Olek zmieni zeznania na ostatniej rozprawie w 1522 odcinku! Zszokuje wszystkich, bo ujawni ostatnie słowa Artura
Autor: MTL Maxfilm Koniec M jak miłość. Olek zmieni zeznania na ostatniej rozprawie w 1522 odcinku! Zszokuje wszystkich, bo ujawni ostatnie słowa Artura

W ostatnim 1522 odcinku "M jak miłość" nadejdzie finał rozprawy Olka (Maurycy Popiel)! Budzyński (Krystian Wieczorek) wygłosi mowę końcową, a chwilę później Olek nagle postanowi zmienić zeznania. Chodakowski w finale sezonu "M jak miłość" przed wakacjami ze szczegółami przedstawi ostatnie chwile Artura (Tomasz Ciachorowski) i zdradzi, co powiedział tuż przed śmiercią. Czy Olek sam wyda na siebie wyrok? Sprawdźcie co zrobi w ostatnim 1522 odcinku "M jak miłość".

"M jak miłość" ostatni odcinek 1522 - wtorek, 26.05.2020, o godz. 20.55 w TVP2

W 1522 odcinku "M jak miłość" nastąpi niespodziewany zwrot akcji! Olek postanowi zrobić to, o czym marzył od samego początku: przyzna się do winy. Zabójstwo Artura jest najgorszym, co spotkało Chodakowskiego w jego całym życiu. Nie miał jednak wyboru: on i jego rodzina albo Skalski. 

W "M jak miłość" Budzyński dokładnie na tym oparł całą swoją obronę. Zatracił swoje zdrowie, byle tylko wyciągnąć Olka zza krat. Klient okaże się bardzo niewdzięczny.

Przeczytaj: Koniec M jak miłość. Barbara na tropie morderczyni z Grabiny w ostatnim 1522 odcinku! Opiekunka Józefa Modrego znęca się nad nim - WIDEO

Koniec M jak miłość. Barbara na tropie morderczyni z Grabiny

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

W 1522 odcinku "M jak miłość" Budzyński podczas kolejnej rozprawy przystąpi do wygłaszania mowy końcowej. Podczas niej będzie przekonywał wymiar sprawiedliwości, że Olek działał w obronie własnej, a w dodatku jako lekarz w życiu celowo nie doprowadziłby do śmierci drugiego człowieka. Bliscy Chodakowskiego w "M jak miłość" dzięki przemówieniu Andrzeja na nowo odzyskają nadzieję na szczęśliwe zakończenie.

Niestety dla nich, Olek szybko zniszczy ich entuzjazm. Sam z siebie poprosi o głos. Dłużej nie wytrzyma wyrzutów sumienia, chociaż wie, że prawdopodobnie przez własną naiwność już nigdy nie ujrzy światła dziennego. Chodakowski w 1522 odcinku "M jak miłość" opowie, jak broniąc się przed psychopatą wziął kawałek stłuczonego szkła i wymierzył cios, po czym widząc powagę sytuacji zadzwonił pod numer alarmowy. Zdradzi też, że ostatnimi słowami Artura były groźby śmierci pod adresem Marcina (Mikołaj Roznerski) oraz jego rodziny, więc postanowił się rozłączyć i umyślnie nie udzielił pomocy rannemu Skalskiemu. To będzie ostateczne przyznanie się Olka do winy! Wszyscy zebrani w 1522 odcinku "M jak miłość" będą zszokowani jego słowami. Niżej przypominamy scenę z zabójstwa Artura. Pamiętacie te emocje?

Sprawdź też: Koniec M jak miłość. Ala oskarży Rafała o molestowanie seksualne w ostatnim 1522 odcinku. Pokaże policjantowi prawdziwą twarz

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj >>>

Super Raport 18 V (goście: Migalski, Skiba)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze