M jak miłoć. Burza po śmierci Franki. Rafał Mroczek wyznaje: "Sam jestem zdziwiony"

2026-02-21 14:24

Trudno uwierzyć w to, co wydarzyło się w ostatnich odcinkach uwielbianego przez Polaków serialu. Śmierć Franki w "M jak miłość" wstrząsnęła nie tylko widzami, ale – jak się okazuje – również samą obsadą. Po dramatycznym finale wątku żony Pawła Zduńskiego w sieci zawrzało, a fani nie kryją oburzenia decyzją scenarzystów. Teraz głos zabrał sam Rafał Mroczek. Czy spodziewał się takiego obrotu spraw?

Uśmiechnięty Rafał Mroczek w czarnej marynarce w białe prążki i białej koszuli na tle różowego baneru. Aktor wypowiada się na temat ostatnich wydarzeń w serialu M jak miłość. Więcej o tym na Super Seriale.

i

Autor: Jacek Kurnikowski Uśmiechnięty Rafał Mroczek w czarnej marynarce w białe prążki i białej koszuli na tle różowego baneru. Aktor wypowiada się na temat ostatnich wydarzeń w serialu "M jak miłość". Więcej o tym na Super Seriale.

To był cios prosto w serce dla wszystkich sympatyków produkcji TVP. W 1907 odcinku "M jak miłość" musieliśmy pożegnać Frankę, w którą wcielała się Dominika Kachlik. Scenariusz nie przewidywał dla niej litości – żona Pawła Zduńskiego, granego przez Rafała Mroczka, przegrała dramatyczną walkę o życie. Przyczyną tragedii był pęknięty tętniak aorty, a lekarze, mimo starań, pozostali bezradni. Po tych wydarzeniach nastał czas żałoby, który udzielił się nie tylko serialowym bohaterom, ale i widzom przed telewizorami. W ostatnim wywiadzie dla "Super Expressu" Rafał Mroczek postanowił wreszcie skomentować ten niespodziewany zwrot akcji.

Rafał Mroczek o śmierci Franki w "M jak miłość". Sam był w szoku

Śmierć ukochanej bohaterki wywołała w internecie prawdziwą lawinę komentarzy i emocji. Czy można było tego uniknąć? Okazuje się, że zaskoczenie nie ominęło nawet samej obsady. Gdy Rafał Mroczek zapoznał się ze scenariuszem nowych odcinków, był niemniej zdziwiony niż wierni fani serialu.

PRZECZYTAJ TEŻ: M jak miłość. Paweł jeszcze długo nie wróci do syna i rodziny! Spełni się najgorszy scenariusz po zniknięciu Zduńskiego? - WIDEO

"M jak miłość" - co dalej z Pawłem? Rafał Mroczek uspokaja

W rozmowie z "Super Expressem" aktor podsumował lata spędzone na planie u boku Dominiki Kachlik. Mroczek nie ukrywa, że tworzyli zgrany zespół, a chemia była wyczuwalna zarówno przed kamerą, jak i w życiu prywatnym.

- "Rozmawialiśmy o różnych rzeczach, także o drogach zawodowych" - przyznał Mroczek.

Obecnie widzowie "M jak miłość" obserwują dramat Pawła Zduńskiego, który po stracie ukochanej załamał się i zniknął bez śladu. Czy to oznacza koniec jego wątku? Aktor w wywiadzie dla "SE" uspokoił zaniepokojonych fanów. Zapewnił, że ich cierpliwość zostanie ostatecznie wynagrodzona, co daje nadzieję na pozytywne rozwiązanie tej dramatycznej historii.

PRZECZYTAJ TEŻ: Zmiany w M jak miłość. Oni dołączą do obsady wiosną! Wiemy, kim będą nowi bohaterowie u Mostowiaków - ZDJĘCIA

Dominika Kachlik odeszła z "M jak miłość". Broni twórców przez widzami

Reakcja widzów na śmierć Franki w "M jak miłość" była gwałtowna – w sieci wylała się fala krytyki pod adresem osób odpowiedzialnych za scenariusz. Emocje były tak silne, że głos musiała zabrać sama zainteresowana. Dominika Kachlik postanowiła odnieść się do sytuacji, stając w obronie scenarzystów. Aktorka wyjaśniła, że pożegnanie z "M jak miłość" i tragiczny finał jej bohaterki były konsekwencją jej własnej decyzji o odejściu z produkcji.

Rafał Mroczek o dramatycznych zmianach w "M jak miłość". Co dalej z Pawłem Zduńskim?