"M jak miłość" odcinek 1913 - poniedziałek, 2.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Blady strach padnie na Marcina, który w 1913 odcinku "M jak miłość" razem ze wspólnikiem Jakubem Karskim stawi się w sądzie na procesie gangsterów, przeciwko którym detektywi złożą zeznania. Po wyjściu z sali rozpraw Andrzej Budzyński (Krystian Wieczorek), który także będzie zaangażowany w tę sprawę, ostrzeże Marcina i Jakuba, że narazili się wyjątkowo bezwzględnym i nieobliczalnym bandytom.
- Weszliście w drogę niebezpiecznym ludziom. Ja bym na jakiś czas zmienił miejsce pobytu - Budzyński nie będzie owijał w bawełnę, że teraz życie Marcina i jego bliskich, a także Jakuba może być zagrożone!
Przerażające odkrycie Marcina w 1913 odcinku "M jak miłość" po zeznaniach w sądzie
Dość szybko w 1913 odcinku "M jak miłość" Chodakowski przekona się, że zadzierając z gangsterami, wpędził nie tylko siebie, lecz także całą swoją rodzinę w poważne kłopoty. Po zeznaniach w sądzie Marcin dokona potwornego odkrycia, dom jednego z pozostałych świadków w procesie zostanie podpalony. Na szczęście obędzie się bez ofiar, ale Chodakowski zda sobie sprawę, że on może być następny.
Kama ucieknie od Marcina razem z jego dziećmi w 1913 odcinku "M jak miłość"
To dlatego spanikowany Marcin w 1913 odcinku "M jak miłość" postanowi ukryć swoją rodzinę na Śląsku u stryja Erwina (Andrzej Dopierała) w Rudzie Śląskiej. Nie tylko Kamę i swoje dzieci, Szymka i Maję, lecz także byłą żonę Izę (Adriana Kalska), która także będzie potrzebowała ochrony. O tym, że Kama i dzieci oraz Iza muszą od niego uciekać, by byli bezpieczni, Marcin powie tylko Olkowi (Maurycy Popiel).
- Nie ma co czekać na ochronę policyjną... Muszę ich stąd zabrać dziś, natychmiast! - uprzedzi brata.
Czy dojdzie do ataku bandytów na Marcina i jego rodzinę w 1913 odcinku "M jak miłość"?
Nie dość, że w 1913 odcinku "M jak miłość" Marcin i Kama będą musieli się rozstać i to na długi czas, to jeszcze żona detektywa znów będzie miała do niego pretensję, że przez niebezpieczną pracę w agencji mogą teraz stać się celem ataku bandytów. Niestety przestępcy, którym naraził się Chodakowski, nie odpuszczą i będą gotowi zaatakować w każdej chwili. Nie tylko jego, ale także najważniejsze dla niego osoby.