Spis treści
Intryga Cansel w 899. odcinku "Dziedzictwa". Cennet wyrzuci Nanę
W najnowszym epizodzie tureckiej produkcji główna bohaterka zostanie zmuszona do opuszczenia posiadłości matki Poyraza. Decyzja ta będzie bezpośrednim wynikiem podstępnych działań Cansel. Kobieta celowo zmanipuluje Cennet, wmawiając jej, że wspólne zamieszkiwanie pary bez węzła małżeńskiego wywołało już lawinę krzywdzących plotek w okolicy. Aby uwiarygodnić swoje kłamstwa, przedstawi nawet spreparowane dowody w postaci samodzielnie wykonanych fotografii, całkowicie zakłamując rzeczywistość.
Skonfrontowana z takimi argumentami, matka gospodarza podejmie stanowcze kroki i nakaże gościom natychmiastową wyprowadzkę. Sprawczyni całego zamieszania doskonale zaplanuje ten ruch, działając z czystej frustracji. Intrygantka ucieknie się do oszustwa zaraz po tym, jak odkryje, że Maryam w rzeczywistości nie posiada żadnego majątku, co całkowicie przekreśla jej własne plany na potencjalne korzyści finansowe.
Ostatnie spotkanie przed wyjazdem. "Dziedzictwo" odcinek 899
Nana postanowi bez dyskusji podporządkować się woli starszej kobiety i zabrać chłopca z posiadłości. Wymuszona przeprowadzka okaże się szczególnym ciosem dla Yusufa, który zdążył już obdarzyć Poyraza prawdziwie synowskim uczuciem. Sama opiekunka również odczuje ogromny żal z powodu rozstania, jednak świadomość bycia niemile widzianą przeważy nad osobistymi pragnieniami i dobrem dziecka, dla którego wolałaby zachować dotychczasową stabilizację.
Z racji bezkompromisowej postawy Cennet, bohaterka postanowi przynajmniej osłodzić podopiecznemu trudne chwile rozłąki. W tym celu zabierze go bezpośrednio do warsztatu znajomego, dając mu szansę na spokojne spędzenie ostatnich wspólnych chwil. Dla niej samej będzie to doskonała okazja do wyrażenia ogromnej wdzięczności za wsparcie oraz ocalenie ich przed niebezpieczną Trucizną.
Pożegnalna kolacja. Poyraz spróbuje zatrzymać Maryam
Bohaterka zjawi się w miejscu pracy mężczyzny z pełnymi siatkami zakupów oraz przenośną kuchenką, by przyrządzić jego najbardziej lubiany posiłek. Gdy cała trójka skończy wspólną kolację, a chłopiec pójdzie zająć się zabawą, gospodarz podejmie desperacką próbę przekonania kobiety do pozostania. Mimo jego silnych argumentów i niechęci do utraty bliskich, Maryam pozostanie całkowicie głucha na jego błagania, choć utrzymanie tej postawy będzie ją kosztowało wiele nerwów.
- Zostańcie... Nie wiem skąd ta nagła decyzja. Czy ktoś powiedział ci coś przykrego? Ktokolwiek to był, choćby i moja mama, nie przejmuj się. Yusuf jest tu szczęśliwy i bezpieczny. Czy jest coś ważniejszego? Zostańcie - spróbuje przekonać ją Poyraz.
- Wyjedziemy. Ale nie zapomnijmy o tobie - oznajmi mu Nana.
- Ani ja o was - odwzajemnieni jej się mężczyzna.
Nadmiar emocji sprawi, że kobieta zdecyduje się w trybie natychmiastowym zakończyć spotkanie, by ukryć napływające do oczu łzy. Smutek będzie równie widoczny na twarzy jej rozmówcy, ponieważ żadne z nich w głębi duszy nie zaakceptuje tego bolesnego rozstania. Gospodarz ostatecznie pogodzi się z porażką, widząc, że żadne racjonalne argumenty nie wpłyną na zmianę powziętej przez nią decyzji.
Chcąc jednak zapewnić im elementarne bezpieczeństwo na nowej drodze, wręczy opiekunce kopertę z gotówką. Początkowa odmowa przyjęcia wsparcia finansowego spotka się ze zdecydowanym uporem mężczyzny. Ostatecznie wynegocjują kompromis, w którym przekazana kwota zostanie potraktowana wyłącznie jako pożyczka, co paradoksalnie da obojgu nadzieję na kolejne spotkanie w przyszłości.
- Posprzątajmy tu i wracajmy. Jutro trzeba wcześnie wstać - powie Maryam.
- Dziękuję za ziemniaki - powie Poyraz, po czym wręczy jej kopertę i doda - Weź to. Wystarczy na trochę.
- Nie mogę - uzna Nana.
- Nie czas unosić się dumą. To pożyczka. Wiem, że inaczej nie przyjmiesz pieniędzy... Weź. Proszę - poprosi ją mężczyzna, w związku z czym Maryam w końcu się ugnie - Wszystko ci oddam!
- Oddasz - powtórzy za nią Poyraz.