"Barwy szczęścia", odcinek 3395: Renata pokaże Dominice zdjęcie rywalki! Będzie pewna zdrady Kodura
W 3395 odcinku "Barw szczęścia" Renata przyjdzie do pracy z głową pełną podejrzeń. Nie będzie mogła zapomnieć o tym, co zobaczy wcześniej. Marcin znajdzie się w towarzystwie koleżanki z pracy, a ukochana policjanta od razu zacznie dopisywać do tej sytuacji własny scenariusz. Zamiast uznać, że Kodura może łączyć z kobietą zwykła zawodowa relacja, Renata dojdzie do wniosku, że między nimi dzieje się coś więcej...
Podejrzeniami podzieli się z Dominiką. Przyjaciółka szybko zorientuje się, że Renata jest bardzo przejęta i nie traktuje sprawy jak zwykłego ukłucia zazdrości. W 3395 odcinku "Barw szczęścia" Renata będzie mówiła o koleżance Marcina jak o prawdziwej rywalce, która może próbować odebrać jej ukochanego. Co więcej, na słowach się nie skończy. Renata pokaże Dominice zdjęcia kobiety.
Kodur w nowym sezonie "Barw szczęścia" tylko odwiezie koleżankę po pracy?! Dla Renaty to będzie dowód zdrady
W 3395 odcinku "Barw szczęścia" Renata przyzna Dominice, że tak naprawdę nie widziała żadnego pocałunku ani czułości. Zauważyła jedynie, jak Kodur odwozi swoją koleżankę samochodem po pracy. Mimo to będzie przekonana, że taka bliskość nie może być przypadkowa.
Dla Dominiki sprawa będzie wyglądać zupełnie inaczej. Samo podwiezienie koleżanki z pracy trudno przecież uznać za dowód romansu. Kowalska będzie próbowała podejść do podejrzeń przyjaciółki znacznie bardziej racjonalnie. Renata nie będzie jednak chciała słyszeć argumentów, które nie pasują do jej wersji wydarzeń. Będzie przekonana, że Marcin i jego znajoma są ze sobą za blisko.
Renata w kolejnym sezonie "Barw szczęścia" oskarży Kodura, a on zażąda testu na narkotyki! Ich związek zawiśnie na włosku
W 3395 odcinku "Barw szczęścia" zazdrość Renaty o koleżankę Kodura stanie się tylko jednym z elementów coraz poważniejszego kryzysu pary. Dominika nie uwierzy, że podwiezienie kobiety samochodem jest dowodem romansu. Zamiast wspierać podejrzenia Renaty, zacznie namawiać ją, by zajęła się własnymi problemami i ponownie zgłosiła się na leczenie. Tego przyjaciółka nie przyjmie jednak dobrze. Nie będzie chciała słuchać ani Dominiki, ani Marcina. Każda kolejna próba pomocy wywoła w niej złość. Zamiast przyznać, że może potrzebować wsparcia, będzie przekonana, że wszyscy się przeciwko niej sprzysięgli.