Paweł zacznie odsuwać Agnes od Antosia w nowych odcinkach „M jak miłość”
Po śmierci Franki życie Pawła długo było całkowicie podporządkowane żałobie. Zduński nie potrafił pogodzić się z tym, że w jednej chwili stracił ukochaną żonę. Zamiast szukać wsparcia u rodziny, odciął się od bliskich i wyjechał, próbując poradzić sobie z rozpaczą z dala od wszystkich. Z czasem sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. Pod koniec poprzedniego sezonu Paweł wrócił do Warszawy i zaczął zajmować się synem. Antoś stał się dla niego najważniejszy.
W nowych odcinkach „M jak miłość” okaże się jednak, że Paweł nie będzie chciał dopuścić do tego, by Agnes zbyt mocno zbliżyła się do jego syna. Zamiast korzystać z jej pomocy, urządzi nawet casting na nianię dla Antosia. Wszystko po to, aby znaleźć dla chłopca opiekunkę i ograniczyć jego kontakt z Agnes. Może to zaskoczyć tym bardziej, że jeszcze niedawno wydawało się, iż między Pawłem a Agnes może narodzić się coś więcej. Zduński najwyraźniej sam zacznie jednak stawiać między nimi granicę.
Wypadek Marysi i Agnes przypomni Pawłowi o śmierci Franki i obudzi demony przeszłości
Powodem takiego zachowania Pawła nie będzie wyłącznie troska o Antosia. W jego życiu ponownie pojawi się Dominik Walat. Mężczyzna, który już wcześniej pośrednio doprowadził do tragicznego wypadku Franki, znów wsiądzie za kierownicę i spowoduje kolejne zdarzenie. Tym razem ucierpią osoby szczególnie bliskie Zduńskiemu. Wypadek będzie dotyczył Agnes, Marysi oraz rowerzysty. Dla Pawła będzie to kolejny cios, a przede wszystkim bolesne przypomnienie wszystkiego, co wydarzyło się przed śmiercią Franki.
Choć Walat wcześniej został już ukarany, Paweł uzna, że kara była zdecydowanie niewystarczająca. Dominik otrzymał dwa lata więzienia w zawieszeniu, 300 godzin prac społecznych, pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz 120 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla Zduńskich. Mimo to ponownie doprowadzi do tragedii.
Paweł znów będzie chciał wymierzyć sprawiedliwość Walatowi
W nowych odcinkach „M jak miłość” stare demony powrócą ze zdwojoną siłą. Paweł już raz, tuż po śmierci Franki, nie potrafił poradzić sobie z bezsilnością i gniewem. Chciał sam wymierzyć sprawiedliwość człowiekowi, którego obwiniał o odebranie mu żony. Był wtedy nieobliczalny i odsunął się od wszystkich. Teraz sytuacja ponownie wymknie się spod kontroli. Kolejny wypadek spowodowany przez Walata sprawi, że Paweł przestanie patrzeć na niego wyłącznie jak na sprawcę tragedii z przeszłości. Zduński zobaczy w nim człowieka, który mimo wcześniejszej kary nadal stanowi zagrożenie dla jego rodziny.
Gniew Pawła będzie tym większy, że tym razem ucierpią Marysia i Agnes. W jego oczach Walat ponownie zaatakuje osoby, które są dla niego najważniejsze. Zduński może więc po raz kolejny spróbować sam wymierzyć sprawiedliwość. To może oznaczać poważne kłopoty dla Pawła. Zwłaszcza że po wszystkim, co przeszedł, powinien przede wszystkim myśleć o Antosiu. Tymczasem nowe odcinki pokażą, że tragedia Franki wciąż będzie miała ogromny wpływ na jego decyzje, a dawne demony wcale nie odejdą tak łatwo.