Elżbieta nie przestanie niszczyć Kamy w 1955 odcinku "M jak miłość"!
W 1955 odcinku "M jak miłość" Elżbieta dalej będzie realizować swój plan niszczenia Kamy nieswoimi rękami. Domańska opłaci Lilkę (Monika Sznajder), która będzie już po spotkaniu z prawnikiem, żądającym od Chodakowskiej sporego odszkodowania za zniszczenie włosów swojej klientce i narażenie jej na poważne straty z tego powodu. Co więcej, z drugiej strony fryzjerce dostanie się od Klary (Aleksandra Kisio), która także zacznie pisać złe komentarze o jej salonie, przez co ukochana Marcina zacznie tracić klientki.
Ale oczywiście w 1955 odcinku "M jak miłość" nikt nie będzie świadomy, że za wszystkim stoi Elżbieta! Tym bardziej, że Domańska już o to zadba, aby nikt nie połączył ją z tą sprawą. W tym przede wszystkim Marcin i Jakub, którzy obiecają Kamie pomóc ustalić, kto za tym stoi, czego pani prezes będzie świadoma. Dlatego za wszelką cenę postanowi uśpić ich czujność!
Tak Domańska uśpi czujność Marcina i Jakuba w 1955 odcinku "M jak miłość"!
W 1955 odcinku "M jak miłość" Domańska skontaktuje się z Karskim i umówi się z nim na spotkanie w agencji detektywistycznej. Co prawda, od razu spyta też i o Marcina, jednak już na miejscu w ogóle się nim nie zainteresuje. Szczególnie, że Chodakowski dotrze dopiero na sam koniec, o co Elżbieta nie będzie mieć pretensji, bo będzie to częścią jej planu!
- Przepraszam, ale spotkanie mi się przedłużyło - wytłumaczy się Marcin.
- Nie szkodzi. Wszystko sobie już z panem Jakubem omówiliśmy. Czekam w takim razie na ofertę ze szczegółową wyceną - zrozumie niespodziewanie Elżbieta.
- Do końca tygodnia będzie pani ją miała na mailu - zapewni ją Karski, po czym doda - Nie wiem jeszcze, który z nas się tym zajmie...
Ale wtedy w 1955 odcinku "M jak miłość" Elżbieta zszokuje ich jeszcze bardziej, bo wcale nie będzie jej już zależało na tym, aby to Marcin zajmował się jej sprawami. A wręcz przeciwnie! Domańska uda niezainteresowaną, po czym w tonie służbowym pośpiesznie wyjdzie.
- A to wszystko mi jedno. Dziękuję bardzo. Do widzenia. Mam kolejne spotkanie - pożegna się Domańska.
Elżbieta zmanipuluje i Chodakowską w 1955 odcinku "M jak miłość"!
I to w 1955 odcinku "M jak miłość" zadziała, bo Jakub od razu pomyśli, że Elżbieta wreszcie odczepiła się od Marcina. Podobnie z resztą jak sam Chodakowski. Ale niestety obaj detektywi będą w błędzie. Jednak dokładnie o to będzie chodziło Domańskiej!
- No wygląda na to, że pani prezes w końcu ci odpuściła - uzna Jakub.
- Najwyższy czas - potwierdzi Marcin.
Tym bardziej, że w 1955 odcinku "M jak miłość" detektywi zupełnie nie połączą jej ze sprawą Kamy. A Elżbieta już zadba o to, aby tak zostało do końca. Tyle tylko, że wówczas nie będzie już manipulować wyłącznie Chodakowskim, ale zacznie i jego żoną, gdy zjawi się w jej salonie, uda współczucie i zaprosi ją z mężem do siebie na wieczornego drinka. Małżonkowie przyjmą jej zaproszenie, zwłaszcza, że pani prezes obieca, że nie będzie sama i w końcu przedstawi im swojego męża Artura (Sławomir Grzymkowski). Ale oczywiście nie będzie mieć przy tym czystych intencji.
Kiedy 1955 odcinek "M jak miłość" w TVP2?
Odcinek 1955 "M jak miłość" będzie miał premierę w poniedziałek, 9 listopada 2026 r., o godz. 20.50 w TVP2.