"M jak miłość" odcinek 1935 - wtorek, 19.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1935 odcinku „M jak miłość” Aleksander Sowiński po raz kolejny pokaże, że doskonale wyczuwa słabości innych i potrafi bez skrupułów wykorzystać je na swoją korzyść. Tym razem na celownik weźmie Ankę Sokołowską, laborantkę, która od dawna szantażuje Kasię i nie zamierza odpuścić, dopóki całkowicie jej nie pogrąży.
Przypomnijmy, że Kasia zmusiła Sokołowską do podmiany wyników testów na ojcostwo, aby Mariusz (Mateusz Mosiewicz) uwierzył, że Zosia jest jego córką. W rzeczywistości ojcem dziewczynki jest Jakub Karski (Krzysztof Kwiatkowski). Gdy Anka odkryła prawdę, zaczęła domagać się pieniędzy za milczenie. Z czasem jej groźby stawały się coraz bardziej brutalne.
Pijana Sokołowska znów zaatakuje Kasię w 1935 odcinku „M jak miłość”
W 1935 odcinku „M jak miłość” Anka zjawi się przed kliniką i kolejny raz zażąda od Kasi pieniędzy. Tym razem będzie pod wpływem alkoholu, a emocje całkowicie wymkną się jej spod kontroli. Sokołowska zacznie grozić lekarce, wyzywać ją i jasno da do zrozumienia, że chce doprowadzić do jej upadku. Kasia nie ulegnie i nie zapłaci żądanych pieniędzy. To jednak nie zakończy koszmaru, bo całą scenę zauważy Sowiński.
Sowiński zabierze Sokołowską do baru i wyciągnie z niej prawdę
W 1935 odcinku „M jak miłość” dyrektor kliniki szybko zorientuje się, że konflikt między Kasią i Anką dotyczy czegoś znacznie poważniejszego. Widząc, że Sokołowska jest pijana, rozchwiana i gotowa powiedzieć więcej, zaprosi ją na spotkanie. Dla Anki Sowiński okaże się „ostatnią deską ratunku”. Wysłucha jej i stopniowo zdobędzie jej zaufanie. W końcu Sokołowska zdradzi mu, że Kasia sfałszowała wyniki badań i od miesięcy ukrywa, że ojcem Zosi jest Jakub, a nie Mariusz.
W 1935 odcinku „M jak miłość” Sowiński natychmiast zrozumie, że zdobył potężny argument. Bezwzględny dyrektor uzna Kasię za łatwy cel i postanowi wykorzystać jej tajemnicę do własnych celów. Od tej chwili lekarka będzie miała przeciwko sobie nie tylko uzależnioną od alkoholu szantażystkę, ale także wyjątkowo niebezpiecznego przeciwnika, który nie zna żadnych granic. Widzowie w 1935 odcinku „M jak miłość” przekonają się, że jedno spotkanie z pijaną Sokołowską wystarczy, by Sowiński przejął kontrolę nad całą sytuacją i rozpoczął kolejną perfidną intrygę.