M jak miłość, odcinek 1935: Aneta i Olek nie uwolnią się od Sowińskiego! Popełnią błąd i nie doniosą policji na szefa- ZWIASTUN

2026-05-19 15:42

Wróg Chodakowskich w 1935 odcinku "M jak miłość" kolejny raz przystąpi do ataku, a Aneta (Ilona Janyst) i Olek (Maurycy Popiel) zrozumieją jak groźny i nieobliczalny jest Aleksander Sowiński (Mikołaj Krawczyk)! Choć dyrektorowi kliniki nie uda się wrobić w łapówki, to wyprze się, że chce go zniszczyć. Bezwzględny Sowiński przestanie jednak knuć przeciwko Olkowi i w 1935 odcinku "M jak miłość" dla Anety stanie się jasne, że popełnili duży błąd, że nie donieśli na szefa na policję. Co jeszcze wymyśli Sowiński, żeby zaszkodzić Olkowi? Poznaj szczegóły.

"M jak miłość" odcinek 1935 - wtorek, 19.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Podstęp Sowińskiego nie zadziała, bo w 1935 odcinku "M jak miłość" Aneta w porę przejrzy zamiary dyrektora kliniki! Choć szef podrzuci do gabinetu Olka koperty z pieniędzmi, drogi, złoty zegarek i fałszywe „liściki” od pacjentów, próbując wrobić lekarza w aferę łapówkarską, to Aneta udaremni plany Sowińskiego. I w tym momencie Chodakowski nie wytrzyma. Zmierzy się z szefem, zdemaskuje go i postawi sprawę jasno - nie pozwoli na to, żeby zniszczył mu karierę i życie! Bo Olek nie będzie miał sobie nic do zarzucenia w kwestii operacji siostry Sowińskiego, która została kaleką. 

Nie przegap: M jak miłość, odcinek 1935: Olek odkryje przekręt Sowińskiego! Rzuci mu na biurko łapówki, ale dyrektor wszystkiego się wyprze - WIDEO

Intryga Sowińskiego przeciwko Olkowi w 1935 odcinku "M jak miłość"! Nie poniesie żadnej kary

Tym samym w 1935 odcinku "M jak miłość" Chodakowscy zdadzą sobie w końcu sprawę, jak groźnego mają wroga, bo Sowiński nie odpuści jeszcze zemsty za kalectwo siostry. Zrobi wszystko, żeby Olek trafił do więzienia. Nie przyjmie do wiadomości tłumaczeń Olka, że nie popełnił żadnego błędu podczas operacji Ewy. 

- Wyparł się, ale to oczywiste, że to on! Nikt inny nie mógł tego zrobić! - Chodakowski z trudem zapanuje nad sobą po starciu z Sowińskim. 

- On ewidentnie dąży do tego, żeby wyprowadzili cię stąd w kajdankach - oceni Aneta.

- Niedoczekanie!

- Uważam, że popełniliśmy błąd. Trzeba to było od razu gdzieś zgłosić…

- Ale komu? Policji? Przecież nic mu nie udowodnią. To byłoby słowo przeciwko słowu! Po prostu jak następnym razem coś takiego wywinie, to zrobię aferę na całą klinikę. Nie zostawię tego tak! - uprzedzi żonę Olek. 

- Ale jeżeli on robi takie rzeczy, to co jeszcze wymyśli? - Aneta nie przestanie się bać, że Sowiński nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. 

A to oznacza, że w następnym sezonie "M jak miłość" Olek i Aneta nie uwolnią się od żądnego zemsty dyrektora kliniki. 

M jak miłość. Olek zdemaskuje Sowińskiego! Wie już dlaczego chce go zniszczyć
M jak miłość. Sowiński ujawni prawdę o ojcu dziecka Kasi i zaatakuje Olka