M jak miłość, odcinek 1923: Martyna uratuje małżeństwo Marcina! Była kochanka każe mu walczyć o Kamę - ZDJĘCIA

2026-03-23 11:38

W 1923 odcinku "M jak miłość" Martyna (Magdalena Turczeniewicz) będzie osobą, która popchnie Marcina (Mikołaj Roznerski) do walki o małżeństwo z Kamą (Michalina Sosna)! Wieści o rozstaniu Chodakowskich oraz o wyprowadzce Kamy z mieszkania szybko się rozniosą. Martyna stanie przed trudnym wyborem. Z jednej strony mogłaby wykorzystać samotność Marcina, a z drugiej wesprzeć go i doradzić. Nikt się nie spodziewa, że w 1923 odcinku "M jak miłość" Wysocka zacznie ratować małżeństwo byłego kochanka!

"M jak miłość" odcinek 1923 - wtorek, 7.04.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Martyna stanie w centrum konfliktu małżeńskiego Marcina w 1923 odcinku "M jak miłość". Wysocka nigdy nie zapomniała o uczuciu do Chodakowskiego i o tym, co przeżyli podczas jego amnezji w leśniczówce. Potem jednak lekarka zrozumiała, że kochanek ma już swoją miłość. Zobaczyła jak Marcin przypomina sobie uczucie do Kamy, jak Ślązaczka o niego zabiega. Wysocka gorzko przełknęła fakt, że nie zbuduje związku z Chodakowskim. 

Martyna uratuje małżeństwo Kamy i Marcina w 1923 odcinku "M jak miłość"?

O dziwo, po odejściu Kamy od Marcina i zostawieniu jedynie listu, Wysocka znajdzie się w położeniu, w którym teoretycznie mogłaby namieszać. Tym bardziej, że Chodakowski załamie się po rozstaniu z żoną, zacznie pić i wda się w bójkę. Nawet Agata (Lidia Pronobis) doradzi przyjaciółce, by wykorzystała kiepski moment detektywa. Spróbowała go odzyskać.

Lekarka podejmie zupełnie inną, zaskakującą decyzję. Uzna, że wesprze Chodakowskiego, ale zagrzewając go do walki o małżeństwo z Kamą! Czy to właśnie ona postawi związek Ślązaczki i detektywa na nogi?

Szczere wyznanie Martyny w 1919 odcinku "M jak miłość". Powie Marcinowi, co czuje

Martyna będzie zastanawiała się, jak zagadać do Marcina, poruszyć z nim niewygodny temat. Wysocka wykorzysta okazję, gdy wpadnie na Chodakowskiego. 

- Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że na siebie wpadliśmy... Dziś dwa razy chciałam do ciebie zadzwonić, ale zabrakło mi odwagi. Proszę cię, wejdź na chwilę - cytuje światseriali.interia.pl. Finalnie Martyna z Marcinem siądą w jego mieszkaniu, a lekarka wyzna szczerze, co myśli.

- Ja nigdy... nigdy nie odwoływałam się do tego, co się między nami wydarzyło... ale dziś zrobię wyjątek... Posłuchaj... Zawalcz o swoje małżeństwo, o kobietę swojego życia... Kiedyś myślałam, że to ja nią jestem... Wiem, pomyłka... Ale skoro to Kama, to nigdy sobie nie darujesz, jeśli ją stracisz... - powie Martyna, zagrzewając byłego kochanka do walki o Kamę. (...) Chcesz zostać tak jak ja? Bez nadziei, na dnie, ze złamanym sercem? Kochany, nie rób sobie tego... Chcę, żebyś był szczęśliwy... - powie Wysocka, co jednoznacznie popchnie detektywa do walki o żonę.

Marcin uratuje małżeństwo z Kamą?

Słowa Martyny z pewnością zrobią na Chodakowskim wrażenie. Była ukochana może próbować wtrącać się do jego życia, wykorzystywać okazję do "odbicia" go i ponownego uczucia. Tak jednak nie będzie. Martyna okaże się osobą, która wręcz popchnie detektywa, by uratował swoje małżeństwo. 

M jak miłość ZWIASTUN. Jakub domyśli się,że Zosia to jego córka? Pozna jej imię