"M jak miłość" odcinek 1912 - wtorek, 24.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1912 odcinku "M jak miłość" Magda nie przestanie myśleć o Pawle. Dobrze zna przyjaciela i wie, że jego zniknięcie ma drugie dno. Szczególnie że Magda zacznie poważnie zastanawiać się, czy przyjaciel znów sięgnął po alkohol. Wraz z Andrzejem wyruszą na poszukiwania Zduńskiego, który konsekwentnie nie kontaktuje się z bliskimi i nie oddzwania. Właśnie w samochodzie w drodze do Kampinosu dojdzie do ważnej rozmowy prawników.
Magda powie Andrzejowi o obietnicy z przeszłości
- Wiesz, że kiedyś z Pawłem obiecaliśmy sobie, że jak przed 40. nie znajdziemy sobie drugiej połówki to się pobierzemy? No, nie każdemu składa się takie obietnice. Tyle się zmieniło, a jedno jest stałe... On jest jednym z najważniejszych ludzi w moim życiu. A teraz nie wiem jak mu pomóc - wyzna Budzyńska.
Andrzej weźmie zwierzenia żony raczej na śmiesznie. Przecież jest pewny małżeństwa z Magdą i tego, że kobieta jest z nim szczęśliwa. Paweł także odnalazł miłość życia w osobie Franki (Dominika Kachlik). Niestety śmierć żony przekreśla jego dalsze szczęście u boku kobiety. Póki co nie ma żadnej mowy o tym, by miał budować jakąkolwiek relację romantyczną z Magdą. Obietnicę sprzed lat trzeba potraktować z dużą rezerwą.
Nie będzie spotkania Magdy i Pawła w 1912 odcinku "M jak miłość"
Chociaż Budzyński zajadą do Kampinosu, podejdą pod pewien dom, który będzie miał zamknięte drzwi, nie spotkają Pawła. Co ciekawe, kiedy Magda z Andrzejem zaczną oddalać się spod budynku, czyjaś ręka zasłoni zasłonkę w okienku. Można domyślić się, że to Paweł nie będzie sobie życzył żadnych rozmów i spotkać. Zaszyty w Kampinosie, z dala od komunikacji i bliskich, spróbuje przeżyć na swój sposób trudną żałobę.