M jak miłość, odcinek 1910: Paweł po zniknięciu nie odezwie się do Marysi. Przekaże mu tylko wieści o synku - ZDJĘCIA

2026-02-12 9:41

W 1910 odcinku "M jak miłość" Paweł (Rafał Mroczek) nadal nie wróci do Grabiny, aby odebrać Antosia (Mark Myronenko) od Marysi (Małgorzata Pieńkowska). Co więcej, nawet nie odezwie się do matki, która będzie straszliwie przeżywać zniknięcie swojego syna, nie dającego żadnego znaku życia. Do tego stopnia, że w 1910 odcinku "M jak miłość" nagra Pawłowi rozpaczliwą wiadomość na skrzynkę głosową, w której przekaże mu najnowsze wieści z domu Mostowiaków, a w tym przede wszystkim o jego synu. A potem już sama nie wytrzyma! Koniecznie poznaj szczegóły i zobacz ZDJĘCIA!

"M jak miłość" odcinek 1910 - wtorek, 17.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

W 1910 odcinku "M jak miłość" Marysia wciąż będzie zajmować się Antosiem, zgodnie z ostatnią wolą Franki (Dominika Kachlik), a także i Pawła, który oddał go na jej ręce przed swoim zniknięciem. Przypomnijmy, że Zduński wyjechał, aby już do reszty nie zwariować po śmierci żony, a także, żeby wszystko sobie na nowo poukładać po jej odejściu. Tyle tylko, że wówczas nie powiedział matce, ile mu się z tym zejdzie, a nawet nie obiecał, że w ogóle wróci.

W 1910 odcinku "M jak miłość" Paweł wciąż nie zjawi się w Grabinie po swojego synka Antosia. A na dodatek, nawet nie skontaktuje się z matką, która w tym czasie nieustannie będzie się nim zajmować. Szczególnie, że pogrążona w żałobie Barbara (Teresa Lipowska) nie będzie w stanie jej pomóc, a Basi (Karina Woźniak) i Artura (Robert Moskwa) nie będzie na miejscu, aby ją wspierać.

Taką wiadomość Marysia nagra Pawłowi w 1910 odcinku "M jak miłość"!

I stąd w 1910 odcinku "M jak miłość" Rogowska sama odezwie się do swojego syna, który oczywiście nie odbierze od niej telefonu, bo od razu włączy się poczta. Ale Marysia się nie zrazi i nagra się Pawłowi na pocztę, licząc, że w końcu odsłucha jej wiadomość. Tym bardziej, że będzie mieć dla niego najświeższe wieści z Grabiny, w tym przede wszystkim o jego synu.

W 1910 odcinku "M jak miłość" Marysia opowie synowi, co obecnie dzieje się w Grabinie, po czym zdradzi, jak zmienił się Antoś pod jego nieobecność. A na sam koniec zwróci się do Pawła z rozpaczliwą prośbą o to, aby w końcu się do niej odezwał. Zwłaszcza, że już i ona nie będzie dawać sobie rady ze strachu i tęsknoty!

- Paweł, synku. U nas jest wszystko po staremu. Basia jutro wraca z obozu. Artur z konferencji. Antoś jest zdrowy i rośnie jak na drożdżach. Prześlę ci jego nowe zdjęcia. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku. Bardzo za Tobą tęsknimy. Paweł, odezwij się, proszę cię - nagra mu się Marysia.

Zduński nie wróci do Grabiny po Antosia w 1910 odcinku "M jak miłość"!

I w 1910 odcinku "M jak miłość" i twarda Rogowska w końcu pęknie, gdy przed rodzinny dom Mostowiaków podjedzie samochód. Ale nie z Pawłem, a Arturem, któremu uda się wrócić z konferencji o dzień wcześniej. Jednak w tej chwili przez Marysię tak samo wyczekiwanym...

- Artur! - krzyknie uradowana do siebie na widok męża, po czym w 1910 odcinku "M jak miłość" od razu rzuci mu się w objęcia, czym mocno go zaskoczy - Co jest?

- Jak dobrze, że jesteś - wyzna mu żona.

M jak miłość. Pożegnanie Dominiki Kachlik z serialem po śmierci Franki