M jak miłość, odcinek 1581: Dramat Barbary. Zrobi wszystko dla Uli i Bartka, a oni tak się jej odpłacą! - ZWIASTUN

2021-04-10 13:17 Małgorzata Pala
M jak miłość, odcinek 1581: Dramat Barbary. Zrobi wszystko, żeby uszczęśliwić wnuki, a one tak jej się odpłacą
Autor: MTL Max Film M jak miłość, odcinek 1581: Dramat Barbary. Zrobi wszystko, żeby uszczęśliwić wnuki, a one tak jej się odpłacą

Barbara (Teresa Lipowska) z "M jak miłość" słynie z pomocy i dobroci szczególnie dla rodziny. Dlatego nie pozwoli, by wnuki zostały zostawione na pastwę losu. Razem z Marysią (Małgorzata Pieńkowska) i Arturem (Robert Moskwa) w 1581 odcinku "M jak miłość" zacznie robić wszystko, by pomóc Uli (Iga Krefft) i Bartkowi (Arkadiusz Smoleński). Poprosi Rogowskich o dużą przysługę i wykorzysta od lat zbierane kontakty. W 1581 odcinku "M jak miłość" młodzi małżonkowie zaskoczą wszystkich swoją decyzją. Mostowiakowa pożałuje, że tak im pomaga?

"M jak miłość" odcinek 1581 - poniedziałek, 12.04.2021, o godz. 20.55 w TVP2

W 1581 odcinku "M jak miłość" Barbara nie pogodzi się z losem Uli i Bartka. Będzie widziała, że Warszawa im nie służy i zapragnie, żeby na nowo osiedlili się w Grabinie. Przekona nawet Tadeusza (Bartłomiej Nowosielski), żeby ten dał im pracę. Niestety dla Uli, która wolałaby pracować np. w biurze, pomoc przy gospodarstwie to nie jest szczyt marzeń. Niemniej jednak Mostowiakowa w 1581 odcinku "M jak miłość" i tak przeprowadzi poważną rozmowę z Marysią i Arturem i nakłoni ich, by pomogli jej zatrzymać wnuki w Grabienie. 

Przeczytaj: M jak miłość, odcinek 1582: Olek znów stanie przed sądem? Uratuje całą klinikę. Argasiński będzie mu wdzięczny do końca życia

M jak miłość, odcinek 1581: Józef Modry padnie ofiarą kolejnego oszustwa! Ala koszmarnie upokorzona przez Rafała - ZWIASTUN

W 1581 odcinku "M jak miłość" Artur nie będzie zachwycony, że Barbara chce wtrącać się w sprawy wnucząt.

- Mamo to są dorośli ludzie. No nie możemy, nawet nie mamy prawa za nich decydować - powie lekko oburzony Artur. 

- Nie trzeba zaraz decydować, można doradzić, podpowiedzieć jak wykorzystać szanse w obecnej sytuacji na rynku. Tadzio pomógłby im z pracą, a wy może jakąś małą pożyczką na start - Barbara wszystko skrzętnie zaplanowała. 

Niestety Mostowiakowa w "M jak miłość" nie ma pojęcia, że Ula w ogóle nie chce zostać w Grabienie, w Warszawie też nie bardzo i w ogóle sama nie wie, co ma ze sobą zrobić. 

Przeczytaj: BrzydUla 2, odcinek 132: Marek przejrzy na oczy, ale będzie już za późno! Ula i dzieci mu tego nie darują

W końcu w "M jak miłość" Barbara, Artur i Marysia obwieszczą młodym plan Mostowiakowej. 

- Zaczekajcie chwilę, bo chcielibyśmy wam coś powiedzieć... - zacznie Marysia, zatrzymując Lisieckich przy stole. 

- Ja mam do was wielką prośbę. Już nie uciekajcie w ten wielki świat. Zostańcie w Grabienie, macie pracę u Tadzia, mieszkać też macie gdzie, pokój Mateusza jeszcze przez jakiś czas będzie wolny - powie zatroskana Barbara.

- No nie wiem, nie wiem co powiedzieć za bardzo... No zostaniemy, no! Już podjęliśmy tę decyzję - wyzna Ula.

Mostowiakowa nie zdaje sobie sprawy, że Ula zmusza się do pozostania w Grabinie, wcale nie chce pracować u Tadeusza, a jej plany na życie były zupełnie inne. Może się okazać, że Barbra chciała scalić rodzinę, a wyjdzie odwrotnie. 

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze