"M jak miłość" odcinek 1484 - poniedziałek, 13.01.2020, o godz. 20.55 w TVP2
W 1484 odcinku "M jak miłość" Marzenka zabroni Andrzejkowi wstępu na salę porodową. Oboje będą w wielkim stresie - ciąża Marzenki była zagrożona, a Andrzejek oszalał kompletnie na punkcie mającej przyjść na świat córeczki. O co tym razem wybuchnie awantura?
Przyszli rodzice w 1484 odcinku "M jak miłość" udadzą się na zajęcia w szkole rodzenia. Niestety, długo tam nie zabawią - zostaną wyrzuceni! Jak donosi "Świat seriali" Marzenka po awanturze rzuci mężowi: - Zmieniłam zdanie. Nie chcę, żebyś był przy porodzie!
Czytaj też: M jak miłość, odcinek 1484: Bartek wystawi Ulę na terapii małżeńskiej! Nie pogodzą się?
Nic dziwnego, że Marzenka będzie miała już dość szaleństw Andrzejka. To przez jego zachowanie wylecą ze szkoły rodzenia: - To koniec! Jego ćwiczenia były niebezpieczne! Ten niekompetentny idiota nie ma pojęcia o kobiecej anatomii i fizjologii porodu! - będzie wykrzykiwał Lisiecki.
Wygląda na to, że w 1484 odcinku "M jak miłość" Andrzejek pokaże, że ma średnie pojęcie o kobiecej... psychice. Na szczęście w kolejnych odcinkach przekonamy się, że wszystko skończy się dobrze! Andrzejek ostatecznie będzie przy porodzie a na świat przyjdzie piękna zdrowa Kalinka!