"M jak miłość" odcinek 1457 - poniedziałek, 30.09.2019, o godz. 20.55 w TVP2
Marzenka jest w ciąży, a Andrzejek w 1457 odcinku "M jak miłość" okłamie ją w sprawie ich majątku. Zrobi to jeszcze zanim żona zdąży powiedzieć mu, że będą mieć dziecko. Ze wstydu i strachu ukryje prawdę: został oszukany przez dewelopera i utopił pieniądze, za które mieli kupić dom!
Co jeszcze wydarzy się w "M jak miłość"? >>> Marzenka w ciąży w szpitalu! To Andrzejek odbierze poród? WIDEO
W 1457 odcinku Ula (Iga Krefft) kupi Marzence test ciążowy. Gdy tylko Lisiecka zobaczy dwie kreski, popędzi do ukochanego. Niestety on, zaaferowany kradzieżą i wyłudzeniem, szybko się ulotni.
- Nie masz ochoty pójść na spacer? Taka piękna pogoda... - spyta męża. Zaplanuje, że powie mu o dziecku w trakcie romantycznego spaceru po grabińskich okolicach.
- Ale wiesz co... Przeczytałem, że za godzinę ma się chmurzyć.
- Ale gdzie to przeczytałeś? - Marzenkę zadziwi reakcja Andrzejka. Tymczasem on w "M jak miłość" zacznie pospiesznie zakładać kurtkę i szykować się do wyjścia!
- W internecie. A tak naprawdę, to zapomniałem, że muszę jechać do Warszawy, bo Marcin mnie potrzebuje. To ja lecę! - skłamie.
Marzenka w 1457 odcinku nie zdąży go powstrzymać. Ale co się odwlecze, to nie uciecze! Radość Lisieckiego na wieść o ciąży żony będzie tak wielka, że w mig zapomni o domu i straconych pieniądzach. Zobacz też >>> M jak miłość. Marzenka i Andrzejek będą mieli córkę. Jakie imię wybiorą?