M jak miłość, odcinek 1439: Barbara w złym stanie. Nie dowie się co się stało z Małgosią!

2019-04-23 21:00 Ag
M jak miłość, odc. 1439. Barbara (Teresa Lipowska), Marysia (Teresa Lipowska)
Autor: MTL Maxfilm M jak miłość, odc. 1439. Barbara (Teresa Lipowska), Marysia (Teresa Lipowska)

Dramat Barbary (Teresa Lipowska) z "M jak miłość" nigdy się nie skończy? Już sama myśl o córce Małgosi (Joanna Koroniewska) sprawia, że do oczy seniorki napływają łzy. W 1439 odcinku "M jak miłość" Mostowiakowa z trudem przyjmie wiadomość, że Małgosia wyszła ze szpitala psychiatrycznego w USA i zerwała wszelki kontakt z rodziną. Serce Barbary nie zniesie świadomości, że być może nigdy nie zobaczy córki, że może już tylko się za nią modlić. Czy kiedyś dowie się co się stało z Małgosią?

"M jak miłość" odcinek 1439 - wtorek, 23.04.2019, o godz. 20.55 w TVP2

Małgosia nie wróci do "M jak miłość"? Na pewno nie z twarzą Joanny Koroniewskiej, bo aktorka już wiele razy dementowała plotki o swoim powrocie do serialu. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłaby śmierć Małgosi, ale po wszystkich tragediach jakie spadły na rodzinę Mostowiaków od odejścia Lucjana (śp. Witold Pyrkosz), scenarzyści chyba chcą uniknąć takiego rozwiązania.  

Dlatego wątek Małgosi jest trochę sztucznie nakręcany, bo bez bohaterki, którą widzowie pożegnali sześć lat temu. W 1439 odcinku "M jak miłość" Marta (Dominika Ostałowska) przekaże Barbarze kolejne wieści o Gosi. Tym razem wyjątkowo bolesne dla całej rodziny.

Od lekarzy ze szpitala w USA dowiedzą się, że Gosia wypisała się na własne żądania, zabroniła kontaktowania się z nią i zastrzegła, że nie chce znać swojej rodziny! Dla Barbary będzie to cios prosto w serce. Mimo, że tego dnia w Grabinie wszyscy będą hucznie i radośnie świętować sylwestra, ona myślami będzie z najmłodszą córką.

Zły stan seniorki w 1439 odcinku "M jak miłość" nie umknie uwadze Marysi (Małgorzata Pieńkowska), która bacznie będzie obserwować matkę podczas imprezy w siedlisku. - Nie mogę przestać myśleć o Małgosi... Najgorsze jest to, że ja nie mogę zrozumieć, uwierzyć, że ona tak świadomie się od nas odcięła... - wyzna zrozpaczona seniorka.

Rogowska z trudem znajdzie jakieś słowa wsparcia. Zrzuci wszystko na chorobę siostry. - Ale mamo, ona tak długo chorowała...

- Chorowała? A czy teraz jest zdrowa? Tak bardzo chciałabym ją jeszcze przytulić... I powiedzieć jej, że niezależnie od tego gdzie jest, co robi, jak się czuje bardzo ją kocham i bardzo mi jej brak... - przyzna Barbara, która znów straci nadzieję, że odzyska najmłodsze dziecko.

Najnowsze