Będzie zdrada Natalki tuż po ślubie z Adamem w "M jak miłość" po wakacjach?
Znajomość Natalki z Mikołajem od początku podszyta jest pewną chemią. Dyrektor nawet nie ukrywa, że Mostowiaczka wpadła mu w oko, a ona także wydawała się być nieco zainteresowana przystojnym mężczyzną. W poprzednich odcinkach przyjmowała zaproszenia kolegi, co finalnie doprowadziło do tragedii. Była ukochana dyrektora, Daria (Ada Chełmińska), przyszła pod dom pedagoga z bronią w ręku. Natalka wkroczyła do akcji, wywiązała się szarpanina i padł strzał. Na szczęście wnuczce Barbary (Teresa Lipowska) nic się nie stało, a nowy sezon "M jak miłość" pokaże, że kobieta wybiera przyszłość z Adamem. Czy aby na pewno? Tuż przed ślubem padnie dwuznaczne wyznanie.
Dwuznaczna propozycja Mikołaja w 1941 odcinku "M jak miłość", tuż przed ślubem z Karskim
Jak podaje portal światseriali.interia.pl, Natalka rozmówi się z Lipińskim tuż przed ślubem z Adamem. Ta dwuznaczna wymiana zdań zabrzmi tak, jakby dyrektor zostawiał Mostowiaczce "otwartą furtkę"... Nawet ślub nie powstrzyma go przed tym, by podrywać kobietę. Sam pofatyguje się pod komisariat, by wpaść na Natalkę.
- (...) Słuchaj, wpadłem tu, bo mamy jedną niedokończoną rozmowę, a ty nie odpisujesz, nie oddzwaniasz… Jedyna szansa to złapać cię tutaj - cytuje wspomniany portal.
- (...) Po prostu mówisz, że mamy zaległą rozmowę, ale… ta rozmowa tak naprawdę nie jest już aktualna. Bo trzydziestego kwietnia wychodzę za mąż - oznajmi jasno Mostowiaczka. - Zrozumiałam, że nie mogę tego odwlekać w nieskończoność, pora ruszyć do przodu, podjąć jakąś decyzję… Adamowi bardzo na tym zależało…
- A tobie? - doprecyzuje Mikołaj.
- Mnie też - zapewni kobieta. I właśnie wtedy Mikołaj rzuci obietnicę, że nawet po ślubie będzie na Natalkę czekał.
- (...) Jeśli to rzeczywiście twoja decyzja i naprawdę tego chcesz, to życzę ci jak najlepiej. Ale życie czasem nas zaskakuje, nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć… Zdarza się nam… pomylić, podjąć złe decyzje… - Oczywiście mam nadzieję, że w tym przypadku tak nie będzie. Ale jakby co, moje zaproszenie na herbatę jest zawsze aktualne. I przed, i po trzydziestym kwietnia…
Czy Natalka skusi się na propozycję Lipińskiego?
Nie trudno ocenić, że Mikołaj nie będzie miał na myśli zwykłego, przyjacielskiego spotkania na herbatę. Mężczyzna dość dosadnie da do zrozumienia, że małżeństwo z Karskim może być błędem. Jeśli tak by się okazało, on będzie czekał. Natomiast nie zapowiada się, by Natalka wpadła w jego ramiona.