M jak miłość: Grzegorz Małecki zniknie z serialu!

2011-03-22 17:25 [ps]

To prawdziwa sensacja! Grzegorz Małecki, grajacy w "M jak miłość" Szymona, sąsiada  i byłego ukochanego Marty (Dominika Ostałowska, 40 l.), zniknie niebawem z serialu. Nie wiadomo, czy nie na zawsze.

O sprawie poinformowała w wywiadzie Anna Dereszowska (30 l.), pytana o to, jak potoczy się jej wątek w "M jak miłość". - Pokłócą się o drobiazg. Szymon w trakcie kolacji, przy Marcie i koledze, który zaproponuje mu wyjazd do Stanów Zjednoczonych, upomni Sandrę, że nie powinna wypowiadać się na tematy, na których się nie zna. To ją bardzo zaboli - opowiada Dereszowska.

 Na razie Szymon wyjedzie na pół roku.  Nie jest powiedziane, czy w ogóle wróci do Polski. Ale na pewno nie wróci do Sandry. - Sandra zobaczy pożegnanie Szymona i Marty. Wprawdzie nie usłyszy, o czym będą rozmawiać, ale zobaczy coś więcej niż gestykulację... - zapowiada tajemniczo aktorka.

Patrz też: Kożuchowska odeszła z "M jak miłość" przez fochy?

Czy są szanse na to, by Małecki wrócił do "M jak miłość? Raczej niewielkie, ponieważ mieszkanie, które zajmuje jego bohater zostanie wynajęte innemu mężczyźnie. I to bohaterowi, którego już znamy z serialu, a który zakocha się w Sandrze.

Być może takie niespodziewane urwanie wątku sympatycznego doktora Szymona to konsekwencja jego występów w TVN-owskim serialu "Prosto w serce". Małecki gra tam jedną z głównych ról, a jak dowodzi przykład Małgorzaty Kożuchowskiej (40 l.), Ilona Łepkowska (57 l.), producentka najchętniej oglądanego polskiego serialu, bardzo nie lubi gdy "jej" aktorzy pracują w innych produkcjach.

Najnowsze