"Barwy szczęścia" odcinek 3323 - wtorek, 24.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
Już w 3323 odcinka Asia dowie się od Natalii, że Daniel formalnie wciąż pozostaje ojcem Emila i w każdej chwili może pojawić się w jego życiu i żądać swoich praw jako biologiczny tata. To uświadomi jej, jak realne i poważne jest zagrożenie dla syna. Sokalska nie będzie chciała ryzykować i postanowi natychmiast skorzystać z doświadczenia prawniczki, aby przygotować się na możliwe działania Daniela i zabezpieczyć Emila przed ingerencją biologicznego ojca.
Natalia w 3323 odcinku "Barw szczęścia" przekaże Asi, że Daniel nie stracił prawa do Emila
Asia zgłosi się do gabinetu Natalii po poradę prawną. Wyjaśni, że choć problem nie jest jeszcze realny, woli dmuchać na zimne i przygotować się na możliwą interwencję Daniela.
- Ojciec Emila? – domyśli się Natalia.
- Biologiczny. Bo prawdziwym jest Hubert. I chcę, żeby tak zostało – przyzna Asia, dodając, że boi się, iż Daniel może wciągnąć syna w swoje plany i próbować go zmanipulować.
Prawniczka uspokoi Sokalską, tłumacząc, że złe przeczucia nie są wystarczające do podjęcia działań prawnych, a odebranie praw rodzicielskich wymaga konkretnych podstaw.
- Jeżeli jego prawa rodzicielskie nie zostały nigdy ograniczone, to obawiam się, że owszem. Może je egzekwować – wyjaśni Natalia, jednocześnie pytając, czy Daniel w jakikolwiek sposób dał Asii znać, że zamierza domagać się opieki nad synem.
- Trzeba mieć powody, żeby odebrać prawa rodzicielskie – samo to, że Daniela nie było w życiu Emila przez wiele lat, to za mało – doda.
Daniel nie odpuści opieki nad Emilem w 3323 odcinku "Barw szczęścia"
Daniel faktycznie nie odpuści, bo w 3323 odcinku "Barw szczęścia" pojawi się na Zacisznej i skonfrontuje się z Hubertem (Marek Molak). Chce dowiedzieć się, z kim Asia związała się po latach i kto faktycznie wychowuje jego syna. Hubert ostro odpowie, broniąc rodziny, a konfrontacja między mężczyznami pokaże, że zagrożenie ze strony biologicznego ojca Emila jest realne.
- Wiedziałam, że nie da nam spokoju. No i właśnie się zaczęło – westchnie, zdając sobie sprawę, że w grę wchodzą nie tylko emocje, ale i kwestie prawne dotyczące opieki nad synem.