"Barwy szczęścia" odcinek 3319 - środa, 18.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3319 odcinku "Barw szczęścia" Marysia przyleci z powrotem do Polski! I to nie bez przyczyny, gdyż młoda Pyrka wróci na ślub Asi i Huberta, czym ogromnie zszokuje swojego ojca. Tym bardziej, że długo nie była w stanie zaakceptować wybranki ojca i jej syna Emila (Artem Malaszczuk), ale w końcu po narodzinach swojego przyrodniego brata i pobycie u matki w USA, zmieniła się i przeprosiła, że była taka okropna!
A w 3319 odcinku "Barw szczęścia" wróci z powrotem do Pyrków, aby towarzyszyć ojcu w najważniejszym dla niego dniu - jego ślubie z Asią, którą w końcu także i ona zaakceptowała. I stąd uzna, że po prostu tego dnia będzie musiała być w Polsce u ich boku!
Marysia wróci do Huberta w 3319 odcinku "Barw szczęścia"!
Widok Marysi w 3319 odcinku "Barw szczęścia" mocno zaskoczy, ale jednocześnie i poruszy Huberta, który od razu wpadnie córce w objęcia. Szczególnie, że młoda Pyrka otwarcie mu przyzna, że sama chciała być na jego ślubie z Asią i po prostu nie pozostawiła w tej sprawie swojej matce wyboru! I tak w towarzystwie Stasia (Olaf Kasprzyk) wróci do domu Pyrków!
- Powiedziałam mamie, że muszę być na twoim ślubie i już! - przyzna Marysia.
Słowa córki w 3319 odcinku "Barw szczęścia" jeszcze mocniej uderzą w Huberta. Dokładnie tak samo jak samego Stasia, Asię i Ignacego (Olaf Staszkiewicz), którzy będą świadkami ich czułego powitania, a tym samym niewyobrażalnego szczęścia Pyrki.
Pyrka nie zdoła zatrzymać córki po ślubie z Asią w 3319 odcinku "Barw szczęścia"!
Zwłaszcza, że w 3319 odcinku "Barw szczęścia" Marysia nie przyleci tylko na sam ślub Huberta z Asią, ale zostanie w domu Pyrków na dłużej. Jednak niestety nie na zawsze, gdyż w końcu zdecyduje się wrócić z powrotem do matki, jej nowego partnera i ich synka, a swojego przyrodniego brata do USA.
Mimo iż Pyrka będzie stawał na głowie, aby i u jego boku było jej dobrze, to niestety nie zdoła jej zatrzymać! W 3324 odcinku "Barw szczęścia" Marysia wróci z powrotem za ocean, a Hubert nie będzie mógł pogodzić się z tym, że traci ją po raz kolejny...