"Barwy szczęścia" odcinek 2691 - piątek, 4.11.2022, o godz. 20.10 w TVP2
Tajna akcja Celiny w 2691 odcinku "Barw szczęścia" doprowadzi ją do porywacza Tadzia, z którym Rafał Zaborski zobaczy się pierwszy raz od znalezienia syna Stańskich. Była agentka specjalna, która teraz działa na zlecenie Bożeny i ma zdobyć dowody obciążające Zaborskiego zacznie go śledzić już w drodze z hotelu na spotkanie z porywaczem. Z ukrycia zrobi zdjęcia Rafałowi, jak ten w 2691 odcinku "Barw szczęścia" przekaże wspólnikowi kopertę z pieniędzmi na parkingu. Potem pojedzie za porywaczem, namierzy jego adres i zdobędzie nazwisko.
Zaborski zapłaci porywaczowi Tadzia za uprowadzenie syna Stańskich
- Spotkał się z jakimś facetem. Dał mu coś. Kopertę... - przekaże Bożenie, która w 2691 odcinku "Barw szczęścia" wciąż będzie ukrywała przed mężem, że to właśnie Zaborski jest odpowiedzialny za zniknięcie ich synka obawiając się, jak Bruno mógłby na to zareagować. - Pewnie to była jakaś koperta z pieniędzmi. Pewnie chcieli się rozliczyć za to porwanie!
- Może tak, a może nie. Właśnie chcę to ustalić. Mam już adres i nazwisko tego faceta. Poobserwuję go trochę, zobaczę z kim się spotyka, co robi w ciągu dnia...
- Mam nadzieję, że szybko coś znajdziesz, bo już dłużej tego nie wytrzymam - uprzedzi Bożena, lecz Celina poradzi jej, żeby zachowała spokój i nadal odkrywała przed Zaborskim swoją rolę. - Spokojnie, po nitce dojdziemy do kłębka...
Bożena w 2691 odcinku "Barw szczęścia" powie Kasi, że to poluje na Zaborskiego
Jedyną osobą, której w 2691 odcinku "Barw szczęścia" Bożena zwierzy się z planów dorwania Zaborskiego i porywacza będzie Kasia (Katarzyna Glinka). Stańska nie wytrzyma dłużej napięcia, więc powie przyjaciółce co robi za plecami męża. - Wydaje mi się, że powinnaś powiedzieć o tym Brunowi...
- Nie Kasiu, przecież on by go zabił. Ostatnio poszedł do niego z pistoletem... Ja też bym go zabiła gołymi rękami. Ale muszę być spokojna, cierpliwa. Muszę to wszystko wytrzymać!
- Celina wie co robi. Znajdzie dowody na Rafała i facet dostanie to, na co zasłużył!
- Mam nadzieję...
- Tylko nie możesz niczego robić na własną rękę. Musisz współpracować z policją!
- Ale ja współpracuję. Tylko muszę też działać sama. Musimy zebrać bardzo dobre dowody, żeby zamknąć Zaborskiego! - wyjaśni Bożena, która w 2691 odcinku "Barw szczęścia" z trudem będzie się powstrzymywała, żeby nie zabić Rafała. Kiedy "wspólnik" wezwie ją do gabinetu w sprawie zamknięcia parkinu przed hotelem, przedstawi mało korzystną umowę od wykonawcy ułożenia kostki, Bożena chwyci za metalową rzeźbę i przez głowę przejdzie jej myśl, by uderzyć nią Rafała.