Nowe dziecko w roli Antosia Zduńskiego w "M jak miłość"
Za kulisami nowego sezonu "M jak miłość" sporo się dzieje, bo już jesienią Paweł Zduński rozpocznie nowy etap życia z synem Antosiem, który za jakiś czas skończy 2 latka! Żałoba po śmierci Franki już minie, więc teraz wdowiec skupi się na synku i na tym, żeby odbudować więź z dzieckiem po stracie żony.
Nie było go przy Antosiu przez wiele miesięcy, bo przecież porzucił syna zaraz po pogrzebie Franki. Nie widział, jak Antek z niemowlaka zmienia się w rozkosznego brzdąca, który daje całej rodzinie tyle radości. Dzięki niemu smutny czas po odejściu Franki w domu Mostowiaków w Grabinie upłynął całkiem znośnie. I właśnie wtedy zmienił się też aktor, który małym Antkiem był przez prawie rok, od urodzenia, do pierwszych chwil po ucieczce Pawła z Grabiny.
Zmiana w obsadzie "M jak miłość". Teraz to on gra syna Pawła zduńskiego
Mark Myronenko jako Antoś w obsadzie "M jak miłość" występował do początku marca 2026, ale już w 1926 odcinku, który został wyemitowany 20 kwietnia 2026 roku w tej roli pojawił się inny chłopiec - Mikołaj Jankowski. Początkowo tylko w scenach z ekranową babcią Marysią (Małgorzata Pieńkowska) i ciocią Agnes (Amanda Mincewicz), która zastąpiła Antosiowi nieżyjącą Frankę. A kiedy Paweł wrócił do Grabiny do syna miał już innego syna i stało się jasne, że Antoś bardzo wyrósł podczas jego nieobecności. Nie jest już niemowlakiem, ale cudownym maluchem!
Tak produkcja "M jak miłość" radzi sobie z dziećmi na planie
Na planie "M jak miłość" Mikołaj Jankowski już od wiosny świetnie sobie radzi jako Antoś. Choć wiadomo, że praca z dzieckiem nie należy do najłatwiejszych. Niespełna 2-letni chłopiec cały czas jest ze swoją prawdziwą mamą, a poza tym aktorzy i członkowie ekipy produkcyjnej wiedzą doskonale, jak podejść serialowego Antosia, żeby chętnie z nimi współpracował. Idealnym sposobem na bunt małego Zduńskiego jest jego ulubiona zabawka - bańki mydlane.