Marcin ojcem dziecka Elżbiety w nowym sezonie "M jak miłość"? Jak to możliwe?
Nie jest tajemnicą, że przebiegła Elżbieta nie zrezygnuje ze swoich prób podrywu Chodakowskiego. Jednak podobnie jak w zeszłych odcinkach, Marcin będzie trzymał ją na dystans. Jednak do czasu, bo wiele może zmienić pewna szokująca propozycja, która padnie z ust pani prezes.
Jak się okaże, Domańska chce zajść w ciążę. Mimo iż ma męża, z jakiegoś powodu widziałaby w roli ojca dziecka właśnie swojego podwładnego. Możliwe, że jej partner nie może lub nie chce mieć dzieci, ale konkrety padną dopiero w nowych odcinkach po wakacjach. Jednak najważniejszą kwestią pozostaje fakt, iż Elżbieta nawet nie ukryje swojego podejrzanego planu. Chce, by Marcin ją zapłodnił...
Dziecko w zamian za pieniądze. Tak miałoby wyglądać zapłodnienie
W jednym z nadchodzących odcinków "M jak miłość" po wakacjach, kiedy Elżbieta będzie sam na sam z Marcinem w samochodzie, wywiąże się rozmowa w remacie macierzyństwa. Domańska wprost powie, że chciałaby, aby Chodakowski był ojcem jej dziecka.
- Chcę żebyś został ojcem mojego dziecka - padną mocne słowa z ust Domańskiej.
Marcin poczuje, że znalazł się w zadziwiająco niekomfortowej sytuacji. Wręcz poluzuje krawat, bo poczuje, że całe życie właśnie staje pod znakiem zapytania. Chodzi głównie o to, co Domańska zaoferuje w zamian za zapłodnienie. Padnie kwota milina złotych!
- Chodzi o milion w gotówce, jeśli się zgodzisz - powie Elżbieta podczas jazdy samochodem z Marcinem.
Czy Marcin zgodzi się na wręcz abstrakcyjną propozycję?
Chociaż sytuacja wydaje się nierealna, Elżbieta umie postawić na swoim. Powie Marcinowi o dziecku, a on musi podjąć decyzję. Milion złotych mogłoby diametralnie wpłynąć na jego rzeczywistość, jednak przecież Chodakowski jest wierny Kamie (Michalina Sosna). Czy w ogóle rozważy propozycję szefowej? To wyjdzie na jaw wkrótce.