"Barwy szczęścia" odcinek 3324 - środa, 25.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3324 odcinku "Barw szczęścia" Iwona nie odpuści Hubertowi i wciąż będzie domagać się swojej części pieniędzy z domu Pyrków! Pyrka zacznie poganiać swojego brata i jak podaje swiatseriali.interia.pl bombardować go nieprzyjemnymi wiadomości, w których otwarcie będzie z niego kpić, mszcząc się w ten sposób za każdy dzień zwłoki, bo będzie potrzebować pieniędzy na już! Sęk w tym, że ani jej brat, ani jego nowa żona nie będą dysponować takimi środkami!
- Kochane pieniążki przyślij, braciszku - prześle mu Iwona.
W 3324 odcinku "Barw szczęścia" Hubert wyżali się Asi na zachowanie Iwony, która kompletnie nie będzie mogła zrozumieć ich sytuacji. A na dodatek, uprze się na konkretną kwotę i nie będzie chciała z niej zejść...
- Nic do niej nie dociera. Uparła się na te siedemset tysięcy. Bo ona musi, bo prawnik, bo ona, ona, ona... - zwierzy się Asi.
- A tłumaczyłeś jej, że nie dostaniemy takiego kredytu? - zapyta go świeżo upieczona żona.
- Oczywiście, ale ona swoje. Jak zdarta płyta. Zresztą, ja już wcześniej ją prosiłem, żeby trochę zeszła z oczekiwań – westchnie smutno Pyrka.
Hubert źle się poczuje przez natarczywą Iwonę w 3324 odcinku "Barw szczęścia"!
W tym momencie w 3324 odcinku "Barw szczęścia" Asia niespodziewanie zacznie bronić Iwony, gdyż uzna, że ma po prostu nóż na gardle z tym prawnikiem i nie myśli racjonalnie. Jednak ona i Hubert, a zwłaszcza Pyrka wcale nie będą w lepszej!
- A my, to co? Postawiła nas w sytuacji bez wyjścia. Jakby nie zdawała sobie sprawy, że mamy na utrzymaniu Emila, a na Marysię płacę alimenty. Agata i Ignacy też chcą się wyprowadzić, więc koszty domu w całości spadną na nas – przypomni jej mąż, po czym zdenerwowany doda - To jest szaleństwo!
W tej chwili w 3324 odcinku "Barw szczęścia" Hubert nagle zblednie, a na jego twarzy pojawi się grymas, co od razu zaniepokoi Asię. I słusznie, bo z tego wszystkiego Pyrka już źle się poczuje...
- Źle się czujesz? - zapyta go Asia.
- Nie, ale od tego wszystkiego rozbolała mnie głowa. Muszę się na chwilę położyć - wyjaśni Hubert.
Iwona nie odpuści Hubertowi w 3324 odcinku "Barw szczęścia"!
Ale na szczęście, w 3324 odcinku "Barw szczęścia" szybko mu to przejdzie. A "chwila relaksu" pozwoli na nowo zebrać myśli i ustalić kolejny plan działania, czym ucieszy Asię.
- Podzwonię jeszcze raz po doradcach kredytowych, może jednak znajdzie się jakiś kruczek, który pozwoli na wyższy kredyt - zakomunikuje jej Pyrka.
- Pierwsza pozytywna myśl - uspokoi się nowa pani Pyrka.
Jednak nie na długo, gdyż w 3324 odcinku "Barw szczęścia" doradca wcale nie będzie miał dla Huberta dobrych wieści. A to dlatego, że świeżo upieczeni małżonkowie będą mogli pozwolić sobie maksymalnie na kredyt w wysokości 500 tysięcy złotych, a na taką kwotę Iwona się nie zgodzi! I wówczas świeżo upieczeni małżonkowie znów znajdą się kropce, bo sprzedaż rodzinnego domu, czego tak bardzo Pyrka chciał uniknąć, będzie mogła okazać się jedynym wyjściem z tej sytuacji...
- Możemy dostać pięćset tysięcy i nie ma szans na więcej. Napisałem do Iwony, odpowiedziała, że bardzo jej przykro, ale ona potrzebuje siedem stów i koniec - przyzna jej Hubert, na co Asia zaproponuje, że może wziąć kilka dodatkowych zleceń na szycie - To daje nam dodatkowe cztery tysiące miesięcznie. W mniej niż dwa lata zarobię te dodatkowe sto tysięcy.
- Nie. Nie chcę, żebyś pracowała po godzinach. To nie jest twoje zadanie. Ja wezmę dodatkowe dyżury albo poszukam jakiejś dodatkowej pracy... - uzna Pyrka, po czym jednak zda sobie sprawę, że i to nie rozwiąże ich problemu - Zresztą... Iwona i tak chce pieniędzy od razu...