Paweł i Kacper nie odpuszczą. Każdy będzie chciał mieć Julkę dla siebie w 4274 odcinku "Pierwszej miłości"
Od powrotu Pawła po latach relacje w rodzinie Nowaczyków są coraz bardziej napięte. Krzyżanowski nadrabia stracony czas i buduje więź z córką, której przez większość życia nie było mu dane wychowywać. Kacper nie potrafi jednak spokojnie zaakceptować, że biologiczny ojciec Julki coraz częściej pojawia się w jej życiu. W 4274 odcinku "Pierwszej miłości" wystarczy niewinna propozycja wspólnego wyjścia, by znów wyszło na jaw, jak bardzo obaj mężczyźni ze sobą rywalizują. Kacper zaplanuje popołudnie z Julką, nie wiedząc, że Paweł wpadł na identyczny pomysł. Gdy odkryją, że mają konkurenta, żaden nie będzie chciał ustąpić.
Ultimatum Julki zmusi mężczyzn do zastanowienia się nad swoim zachowaniem
Julka nie będzie chciała dłużej znosić sytuacji, w której każda próba spędzenia z nią czasu kończy się walką o pierwszeństwo. Zamiast cieszyć się tym, że może odbudować relację z ojcem, będzie musiała patrzeć na konflikt między nim a Kacprem. W 4274 odcinku "Pierwszej miłości" nastolatka straci cierpliwość i zażąda, by wreszcie się dogadali. Jej słowa mogą być dla obu mężczyzn ostrzeżeniem, że jeśli nie przestaną ze sobą walczyć, sami zniszczą relacje, na których tak bardzo im zależy.
Zniknięcie Julki doprowadzi do awantury
Już w 4277 odcinku "Pierwszej miłości" Marysia przeżyje chwile grozy, gdy Julka nie wróci na noc do domu, a w jej pokoju zostanie telefon. Przerażona matka zacznie podejrzewać, że córce mogło stać się coś złego. Zamiast wspólnie szukać nastolatki, Marysia i Kacper zaczną się wzajemnie obwiniać, a ich kłótnia wymknie się spod kontroli. Wtedy wkroczy Paweł i ostro przywoła ich do porządku. W obliczu zniknięcia Julki dotychczasowe pretensje zejdą na dalszy plan, ale pozostanie pytanie, czy Paweł i Kacper potrafią współpracować, gdy naprawdę liczy się dobro dziewczyny.