M jak miłość, odcinek 1908: Desperacki krok Pawła po pogrzebie Franki. Przeprosi syna za to, że już przy nim nie będzie! - ZDJĘCIA, ZWIASTUN

2026-02-04 11:53

To, co wydarzy się w 1908 odcinku "M jak miłość" po pogrzebie Franki (Dominika Kachlik) będzie miało duży wpływ na dalsze losy Pawła (Rafał Mroczek), który kompletnie się załamie po śmierci żony. Minie miesiąc, od kiedy Paweł stracił ukochaną, ale z każdym dniem ból będzie coraz większy. Ostatecznie Zduński nie wytrzyma cierpienia po odejściu Franki. W finale 1908 odcinku "M jak miłość" Paweł zdecyduje się na desperacki krok. Przeprosi syna Antosia (Mark Myronenko) za to, co mu zrobi. Poznaj szczegóły i zobacz ZWIASTUN oraz ZDJĘCIA z tych poruszających scen.

"M jak miłość" odcinek 1908 Paweł w żałobie po śmierci Franki - poniedziałek, 9.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Desperacki krok Pawła na koniec 1908 odcinka "M jak miłość" wywoła przerażenie bliskich Zduńskiego, szczególnie jego matki Marysi (Małgorzata Pieńkowska), którą powiadomi o swoich zamiarach. Żałoba po śmierci Franki miesiąc po pogrzebie dobije Pawła do tego stopnia, że nie będzie w stanie wrócić do normalnego życia. Cały czas będzie wspominał ukochaną, najpiękniejsze chwile, które spędzili razem z ich synem, plany na przyszłość związane z budową domu. 

Zobacz też: M jak miłość, odcinek 1908: Nie będzie pogrzebu Franki. Dopiero miesiąc po śmierci Paweł pójdzie na grób żony - ZDJĘCIA

Paweł w żałobie po śmierci Franki odsunie się od rodziny w 1908 odcinku "M jak miłość"

Przytłoczony cierpieniem Paweł w 1908 odcinku "M jak miłość" początkowo odsunie się od rodziny, zamknie się w sobie, unikając kontaktu nawet z Marysią. Wreszcie załamie się do tego stopnia, że podejmie rozpaczliwą decyzję, która wpłynie nie tylko na jego dalszy losy, ale przede wszystkim na przyszłość Antosia.

W środku nocy w drodze do Grabiny zrozpaczony Zduński zatrzyma nagle samochód. Z chwilowego letargu wyrwie go płacz Antosia. Weźmie synka na ręce, przytuli go i uspokoi, aż wreszcie powie mu, co zamierza zrobić. 

Oto, co w 1908 odcinku "M jak miłość" Paweł zrobi z Antosiem po pogrzebie Franki

M jak miłość odcinek 1908 ZWIASTUN. Nie będzie pogrzebu Franki. Desperacki krok Pawła po śmierci żony

- Przepraszam cię synku. Jak będziesz starszy, to zrozumiesz, że tata nie mógł inaczej... Nie potrafiłem... I pamiętaj, że zawsze będę o tobie myślał. Nawet kiedy mnie nie będzie przy tobie... Kocham cię...

Zaraz potem auto Pawła zatrzyma się przed domem Mostowiaków w Grabinie i w 1908 odcinku "M jak miłość" wyrwana ze snu wyjdzie do syna, którego zobaczy w fatalnym stanie. Grymas cierpienia na twarzy Pawła złamie Rogowskiej serce. Nagle poda jej nosidełko ze śpiącym Antosiem. 

- Zajmij się nim. Wiem, że zrobisz to najlepiej...

- Paweł, co chcesz zrobić?

- Muszę wyjechać, bo inaczej zwariuję! Nie próbuj mnie zatrzymać...

- Nie będę... Chodź, przytul się... - Marysia czule dotknie twarzy Pawła, który jednak od razu się od niej odsunie. Wsiądzie do samochodu, nie mówiąc matce, czy i kiedy wróci. 

Kolejne odcinki "M jak miłość" w marcu wyjaśnią, co się stanie z Pawłem, czy wróci po Antosia i podniesie się z żałoby po śmierci Franki.