M jak miłość. Kurdej-Szatan nie wróci bo nie jest dziumdzią. Ma dość potulnej Joasi?

2020-08-06 11:29 jkk
M jak miłość. Kurdej-Szatan nie wróci bo nie jest dziumdzią. Ma dość potulnej Joasi?
Autor: TVP/VOD M jak miłość. Kurdej-Szatan nie wróci bo nie jest dziumdzią. Ma dość potulnej Joasi?

Barbara Kurdej-Szatan zdradziła dlaczego nie wróci do "M jak miłość! Nie chce być dalej, ani "dziumdzią', ani "matką Polką" - czy to dlatego ma dość roli grzecznej i potulnej Joasi? W szczerym wywiadzie wyraźnie widać, że Kurdej-Szatan nie chce już być słodką, miłą dziewczynką i ma ochotę pokazać światu prawdziwy charakterek! Czy z tego powodu Joasia na zawsze zniknie z "M jak miłość"?

"M jak miłość" po wakacjach 2020 od poniedziałku, 7.09.2020, o godz. 20.55 w TVP2

Barbara Kurdej-Szatan - Joasia w "M jak miłość" - miesiąc przed porodem wyznała, jak bardzo zmieniły się jej plany. Nie tylko mały Henio wywróci jej świat do góry nogami - przede wszystkim zrobi to ona sama! Dlaczego? Aktorka zdradziła wszystko w szczerym wywiadzie dla magazynu "Viva!".

- Pisali o mnie, że jestem rozchichotana i nic więcej. Taka "dziumdzia" albo "matka Polka" - wyznała gwiazda "M jak miłość". - A ja taka nie jestem.

Faktycznie, rola Joasi w "M jak miłość" wzmacnia wizerunek gwiazdy jako słodkiej, bezproblemowej, grzecznej i dobrej dziewczyny. Ona nie krzywdzi - naprawia błędy innych i ostatecznie sama jest krzywdzona.

Przypomnijmy, jak los nie oszczędza Joasi w "M jak miłość": Śmierć ukochanego Tomka (Andrzej Młynarczyk) i długa samotność pięknej Joasi, oddanie dzieciom, a w ostatnim sezonie oszustwa Michała (Paweł Deląg) i wielka tęsknota za Leszkiem (Sławek Uniatowski). A jakby jeszcze tego było mało, to wraz z Leszkiem pojawiła się w jej życiu psychopatka Nina (Agnieszka Judycka), która dręczyła Joasię doprowadzając na skraj załamania nerwowego.

Zobacz też: M jak miłość. Barbara Kurdej-Szatan szczerze o kryzysie w małżeństwie! Ale wyszli na prostą i nawet zagrali razem w serialu!

Kurdej-Szatan w obszernym wywiadzie dla "Vivy!" mówi słodkiemu wizerunkowi stanowcze "dość!". - Mam charakterek i potrafię być różna - podkreśla zawsze miła i ciepła Joasia z "M jak miłość". - Wychowałam się na osiedlu ZWM, na blokowisku w Opolu. Dużo imprezowałam. Wiadomo jak wychowywały się dzieci na starych blokowiskach - nie były za grzeczne i ja też nie byłam - mówi Kurdej-Szatan i dodaje: - Jestem kulturalna i dobrze wychowana ale nie lubię infantylizmu.  

Czytaj również: M jak miłość. Kurdej-Szatan ciężko chora w ciąży! Straszne wyniki badań. Musiała odstawić leki

Czyżby gwiazda "M jak miłość" przestała lubić Joasię właśnie za jej dziecięcą ufność i sympatię dla świata? Kurdej-Szatan nie wypowiada się na ten temat, a na pocieszenie dodaje: - Oczywiście jestem radosna, lubię ludzi, świat, lubię żyć. Czy to jednak wystarczy, aby zbuntowana gwiazda kiedykolwiek wróciła do roli Joasi "M jak miłość"?

Najnowsze