M jak miłość. Gwałciciel Lilki nie zostanie ukarany?! To nie koniec dramatu Lilki - WIDEO

2020-04-09 16:22 jkk
M jak miłość. Gwałciciel Lilki nie zostanie ukarany?! To nie koniec dramatu Lilki? - WIDEO
Autor: MTL Maxfilm M jak miłość. Gwałciciel Lilki nie zostanie ukarany?! To nie koniec dramatu Lilki? - WIDEO

Gwałciciel (Szymon Nygard) Lilki (Monika Mielnicka) z "M jak miłość" może nie zostać ukarany! Czy to nie koniec dramatu narzeczonej Mateusza (Krystian Domagła)? Wprawdzie Daniel został w 1509 odcinku "M jak miłość" nareszcie złapany w brawurowej akcji Soni (Barbara Wypych) i Janka (Tomas Kollarik) , ale czy spotka go należna kara? Młyny wymiaru sprawiedliwości mielą długo, a sprytny prawnik potrafi wszystko odkręcić... Czy Lilka i Mateusz nadal mają powody, aby bać powrotu gwałciciela w "M jak miłość"? Zobaczcie WIDEO!

M jak miłość. Brutalny gwałciciel Lilki uniknie kary? Dziewczyna Mateusza nie przestanie się bać!

Widzowie "M jak miłość" odetchnęli z ulga, kiedy gwałciciel Lilki wpadł w policyjnej obławie pod wodzą Soni i Janka. Jednak czy radość będzie trwała długo? Gdyby znalazł się cyniczny obrońca, który stanie po stronie zboczeńca, jeszcze może się okazać, że wybroni go ze wszystkiego, a bandyta stanie się ofiarą...

Fani "M jak miłość" piszą na Facebook Superseriali m.in.:

- Dobrze, że zwyrola złapali!

- Dobre to było i należało mu się!

- Gratulacje Andrzej! Lilka jakoś to przetrwa bo nie chciała tej ciąży a temu powini napisać scenariusz paka co najmniej 15 lat i aby ten bohater nigdy nie wrócił do serialu. 

- Jak by nie było zabił własne nienarodzone dziecko, na końcu Sonia i Janek widać ze odetchnęli z ulgą. 

- Brawo dla Andrzejka! W końcu go złapali Sonia i Janek!

Gratulacje i westchnienia ulgi "M jak miłość" fani ozdabiają emotikonami z uśmiechami, sercami i innymi wyrazami sympatii dla bohaterów.

Jednak czy Daniel na pewno do "M jak miłość" już nie wróci? Wśród komentarzy pojawiły się też obawy. Bohaterska obrona Andrzejka (Tomasz Oświeciński) nie zakończyła się wezwaniem policji, a to oznacza, że bandyta nie został złapany na "gorącym uczynku"...

M jak miłość. Gwałciciel Lilki nie zostanie ukarany! To nie koniec dramatu Lilki?

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czyli można wyobrazić sobie, że jechał sobie "sympatyczny" - jak określała go Marysia (Małgorzata Pieńkowska) kierowca karetki samochodem, a "źli policjanci" powalalili go na ziemię i zakuli w kajdany... Niestety, nawe w "M jak miłośc" jest co najmniej jeden prawnik, który umiałby przyjąć taką linię obrony!

Tylko po co go puścił a ten uciekł??? Trza było go trzymać i dzwonić po pomoc.. Toć sam dostał się do policji.. I takie rzeczy??

Czy Lilka, która straciła ciążę i przeżyła po raz kolejny koszmar w "M jak miłość" i Mateusz, który o mało nie stracił życia w obronie swojej ukochanej, będą mogli już spać spokojnie po złapaniu bandyty przez policję? Nadziei na normalne życie nie zostawia im Szymon Nygard, odtwórca roli gwałciciela w "Kulisach M jak miłość"... 

- Lilka myśli, że nikt jej już nie pomoże, że w tym mieszkaniu dojdzie do kolejnej, strasznej traumy - mówi w "Kulisach M jak miłość" Monika Mielnica, czyli Lilka w "M jak miłość". 

- Wiadomo, kto to jest, wiadomo, jakie ma znaki na ciele, że jeździ karetką, co dużo już ułatwia... Także złapanie go to już jest kwestia chwili - cieszył się Krystian Domagała, czyli Mateusz w "M jak miłość" z zebranych materiałów dowodowych. 

- Ale czy tak będzie? Zobaczymy... - skomentował Nygard, serialowy gwałciciel z usmiechem.