Oglądasz: Strona główna » Anna German. Zbigniew Tucholski, mąż Anny German o śmierci ukochanej żony
top 10 seriali

Anna German. Zbigniew Tucholski, mąż Anny German o śmierci ukochanej żony

Anna German rosyjski serial o Annie German emitowany w TVP1 ukazał tragiczny życiorys Anny German, ale także chwile szczęścia u boku ukochanego męża, Żbigniewa Tucholskiego i syna Zbigniewa Tucholskiego juniora. Jaką była żoną i matką Anna German? Zbigniew Tucholski w jednym z wywiadów ze łzami w oczach wspominał śmierć Anny German.

update counter

ANNA GERMAN rodzina - MĄŻ Zbigniew TUCHOLSKI, syn Zbigniew junior, matka Irma GERMAN, ojczym Herman Berner >>>

- Tak szlachetna osoba jak Ania... Wywiązywała się ze wszystkich domowych i towarzyskich zobowiązań. Była wspaniałą matką i córką, i przyjaciółką, i koleżanką. Teraz wchodzi na ekrany w Polsce film. Ma przedstawiać życie. To były cudowne chwile chociaż przecież ciężkie, bo codziennie się zdarzało, że przygotowuje się program na wyjazd a czterech pianistów nie może (...). Mnóstwo takich problemów, które trzeba godzić z tym ugotowaniem zupki. Bardzo lubiliśmy gości. Robiliśmy czasem spotkania. Wtedy też Ania gotowała jakiś tam uzbecki płow, tak jak babcia ją  nauczyła - opowiedział Zbigniew Tucholski, mąż Anny German.

ANNA GERMAN - więcej o serialu

- Kiedy Ania zmarła, trzy miesiące potem ochrzciłem się, to już miałem taką jak gdyby opokę, której znajomość pogłębiałem, która mi wiele wyjaśniała i ja już wtedy wzmocniłem się jeszcze bardziej. Niestety w czasie tej największej próby, wtedy kiedy Ania się gorzej czuła, to był ten stan wojenny... To tak nam utrudniało, mogę powiedzieć, że też leczenie - wspominał w wywiadzie.

Zbigniew Tucholski, MĄŻ ANNY GERMAN - wywiad YOUTUBE >>>


Chcesz wiedzieć więcej o serialu ANNA GERMAN? Polub nas na FACEBOOKU!

natm

  • Autor: natm
  • Źródło: se.pl
  • Agencja foto: TVP/YOUTUBE, YouTube/Głos Nadziei
  • Publikacja: 08.05.2013 21:20
  • Aktualizacja: 11.08.2014 15:59
comments powered by Disqus

seriale

galerie

Galerie Plebiscytowe

Newsletter

Wiadomości z se.pl