SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Witold Pyrkosz zagroził żonie Krystynie rozwodem. Poszło o mieszkanie!

M jak miłość. Witold Pyrkosz zagroził żonie Krystynie rozwodem. Poszło o mieszkanie!

07.07.2016, godz. 09:30
Witold Pyrkosz i jego żona Krystyna
Witold Pyrkosz i jego żona Krystyna foto: AKPA

Witold Pyrkosz jako Lucjan Mostowiak z "M jak miłość" jest oazą spokoju, uosobieniem idealnego męża, któremu przez myśl nigdy nie przeszło, by opuścić ukochaną Barbarę (Teresa Lipowska). Prywatnie 90-letni aktor z "M jak miłość" bywa bardzo porywczy. Jego żona Krystyna przekonała się o tym gdy zagroził jej rozwodem gdy sprzedała ich mieszkanie w Warszawie i chciała przeprowadzić się poza miasto.

Witold i Krystyna Pyrkoszowie o krok od rozwodu! Zapewne niewielu fanów serialowego Lucjana Mostowiaka z "M jak miłość" wie, że pod względem charakteru aktor nie ma prawie nic wspólnego z bohaterem, którego gra już od 16-stu lat. Tak samo jako Lucek kocha swoją rodzinę, ale w przeciwieństwie do Mostowiaka potrafi dać w kość najbliższym.

Patrz: M jak miłość. Czy Lucjan Mostowiak umrze? Witold Pyrkosz pierwszy raz o śmierci i pogrzebie Lucjana

Żona Pyrkosza wiele raz w wywiadach mówiła jak zazdrości Barbarze, że ma takiego spokojnego, cichego i dobrego męża. Bo prywatnie 90-letni gwiazdor "M jak miłość" często wpada w złość, szybko się irytuje i ma pretensje do ukochanej Krystyny gdy coś nie idzie po jego myśli.

Tak jak wiele lat temu gdy żona pana Witolda poczuła, że ma dosyć mieszkania w Warszawie i zapragnęła wyprowadzić się na prowincję. Jak podaje tygodnik "Świat&Ludzie" bez wiedzy Pyrkosza zaczęła rozglądać się za działką w okolicach Piaseczna gdzie mogliby wybudować dom. Choć nie mieli wtedy zbyt wiele oszczędości, pani Krystyna podjęła ryzyko.

Przeczytaj: M jak miłość. Witold Pyrkosz w świetnej formie na planie nowych odcinków serialu

Na reakcję serialowego Lucjana z "M jak miłość" nie trzeba było długo czekać. Witold Pyrkosz wściekł się na żonę i omal się z nią nie rozwiódł. - Byłem wtedy na zdjęciach w Gdańsku. Zadzwoniłem do niej i pyta: "Co słychać?", a ona odpowiada: "Wszystko w porządku, ale już nie dzwoń pod ten numer. Sprzedałam mieszkanie" - wspominał aktor po latach. I przyznał, że nie dość, że krzyczał na żonę, to w chwili wściekłości był o krok od wystąpienia o rozwód.

Na szczęście szybko opanował emocje. Teraz dom Witolda Pyrkosza pod Piasecznem jest dla niego ukochanym miejscem na ziemi, z którego najchętniej by się wcale nie ruszał. Aktor jest wdzięczny żonie, że za jego plecami podjęła decyzję o przeprowadzce.

Chcesz wiedzieć więcej o ''M jak miłość''? Odwiedź nas na Facebooku!

Źródło: MTL Maxfilm
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: