SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Olga nie akceptuje związku ojca z Moniką

M jak miłość. Olga nie akceptuje związku ojca z Moniką

18.01.2017, godz. 13:00
M jak miłość odcinek 1271 Olga (Katarzyna Grabowska) Górecki (Wojciech Wysocki)
M jak miłość odcinek 1271 Olga (Katarzyna Grabowska) Górecki (Wojciech Wysocki) foto: MTL Maxfilm/m-jak-milosc.pl/ vod.tvp.pl

Już kiedyś się o to pokłócili, ale w 1271 odcinku serialu "M jak miłość" Olga (Katarzyna Grabowska) powie ojcu, że nie zaakceptuje jego związku z Moniką (Anna Wendzikowska)! Zresztą ukochana Góreckiego (Wojciech Wysocki) powie mu, że to za wcześnie dla jego córki. W 1271 odcinku serialu "M jak miłość" Olga powie wiele nieprzyjemnych słów swojemu ojcu!

"M jak miłość" odcinek 1271 - poniedziałek, 23.01.2017, o godz. 20.40 w TVP2

Z początku rozmowa Olgi i Góreckiego w 1271 odcinku serialu "M jak miłość" będzie przebiegała bardzo pozytywnie i przyjemnie - do czasu, kiedy Olga nie zacznie mówić o promotorce męża swojej szefowej:
- Muszę ci coś powiedzieć - powie podekscytowana Olga ojci w 1271 odcinku serialu "M jak miłość" - Chodzi o tą promotorkę Piotrka (Marcin Mroczek), naprawdę fajna babka. Myślę, że mogłaby ci się spodobać.
- Ty znowu mnie sfatasz!
- Nie no, tylko daję, wiesz, cynk. W razie, gdyby ci się zrobiło smutno w tym wielkim domu.

Zobacz: M jak miłość. Marta Budzyńska zwolniona z kancelarii męża

- Skoro już o tym mowa, to ja też muszę ci coś powiedzieć. Od pewnego czasu spotykam się z kimś. To na razie nic niezobowiązująco, ale może coś z tego będzie. Pewnie domyślasz się, o kogo chodzi...
- O Monikę? Już dawno wiedziałam, co jest grane. I co dalej? Ożenisz się z nią? A ja będę miała przyrodnią siostrzyczkę?
- Nikt tu nie mówi o żadnym ślubie... To, co się stało, zaskoczyło nas oboje.
- No proszę cię... Przecież to jasne, że Monika to zaplanowała – od początku do końca! Przystojny, inteligentny, nadziany... Nie dziwię się, że na ciebie zapolowała. I jak widać udało jej się!
Górecki zdenerwuje się:
- Wiedziałem, że ta rozmowa nie będzie łatwa... Monika przestrzegała mnie, że jeszcze na to za wcześnie.
- Proszę, jaka ona przewidująca i troskliwa...
- Naprawdę nie rozumiem, dlaczego jesteś taka nieprzyjemna. Przecież sama tego chciałaś! Sama tego chciałaś. Chciałaś, żebym się z kimś związał...
- Tak, z jakąś fajną, ciepłą kobietą w odpowiednim wieku! A ty musiałeś wybrać akurat ją... Wiesz co? Już tamte panienki były lepsze!

Przeczytaj: M jak miłość. Joasia pójdzie do wróżki

- Olga, nie pozwalaj sobie!
- Po prostu... Myślałam, że stać cię na więcej. Na kogoś... z klasą!
- Nie masz prawa tak mówić! Nie znasz jej...
- Jasne, na pewno nie tak dobrze jak ty! - Olga po tych słowach przeprosi i wyjdzie. Po powrocie do Bistro Kingi (Katarzyna Cichopek), zadzwoni do Piotrka spytać o pomoc. Zduński stanowczo odmówi mieszania się w sprawy sercowe swojego szefa.

Chcesz wiedzieć więcej o  serialach? Odwiedź nas na Facebooku!

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: