SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Ula zazdrosna o Janka

M jak miłość. Ula zazdrosna o Janka

26.01.2017, godz. 15:00
M jak miłość odcinek 1274, Ula (Iga Krefft), Marcin (Mikołaj Roznerski), Janek (Tomas Kollarik)
M jak miłość odcinek 1274, Ula (Iga Krefft), Marcin (Mikołaj Roznerski), Janek (Tomas Kollarik) foto:

W 1274 odcinku "M jak miłość" Ula (Iga Krefft) będzie miała powody do zazdrości. Jej przystojny Janek (Tomas Kollarik) będzie rozchwytywany przez kuzynki Marzenki (Olga Szomańska)! Policjant najwyraźniej będzie się świetnie bawić wśród weselnych gości. Dopiero Marcin (Mikołaj Roznerski) postawi go do pionu udając, że uwodzi Mostowiakównę. Wtedy żarty się skończą, a Janek zostawi nowe koleżanki, by przez resztę dnia pilnować ukochanej.

"M jak miłość" odcinek 1274 - wtorek, 31.01.2017, o godz. 20.40 w TVP2

Nowy związek Uli od początku będzie burzliwy. Nie dość, że miłosną sielankę będzie przerwać jej uparta Justyna (Olga Kalicka) to do gry wkroczą jeszcze kuzynki Marzenki!

Zobacz: M jak miłość. Skandal na ślubie Marzenki i Andrzejka

W 1274 odcinku "M jak miłość" Ula – jako świadkowa na ślubie siłacza i blondynki – zadba z kolei o to, by weselni goście od początku dobrze się bawili. Ale gdy zobaczy, że Janek flirtuje z kuzynkami Marzenki, sama szybko straci humor.

- Lepią się do niego, a on… Faceci są nienormalni! - powie poirytowana Ula, a Marcin zaproponuje dziewczynie „pomoc”... - Myśli, że jest królem świata… ale jak chcesz, możemy lekko zbić go z tropu!

Przeczytaj: M jak miłość. Ciąża Ewy to cud!

Chwilę później Chodakowski uda, że poprawia Uli obluzowany pantofel… A Janek od razu poczuje ukłucie zazdrości i w ciągu sekundy zapomni o nowych „przyjaciółkach”. 

- To zawsze działa... Idziemy na całość, tak?
- Ależ proszę bardzo, niech się dzieje!
- Aż mi chłopiny szkoda... Cały czas się tu gapi! - zaśmieje się Marcin.

Chcesz wiedzieć więcej o serialach? Odwiedź nas na Facebooku!

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: