SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Ewa żałuje, że wyszła za Marka. Jej życie już nie jest takie jak kiedyś

M jak miłość. Ewa żałuje, że wyszła za Marka. Jej życie już nie jest takie jak kiedyś

16.10.2016, godz. 11:43
M jak miłość odcinek 1236, Marek (Kacper Kuszewski), Ewa (Dominika Kluźniak), Krzysztof (Karol Pocheć)
M jak miłość odcinek 1236, Marek (Kacper Kuszewski), Ewa (Dominika Kluźniak), Krzysztof (Karol Pocheć) foto: MTL Maxfilm/m-jak-miłość.pl

Kryzys w małżeństwie Mostowiaków trwa. W 1246 odcinku "M jak miłość" Ewa (Dominika Kluźniak) pożałuje, że zgodziła się na ślub z Makiem (Kacper Kuszewski) i zauważy, że kiedyś jej życie było bardziej szalone. Teraz ukochana Mostowiaka nie może pozwolić sobie nawet na drobne przyjemności, bo dla jej obecnego męża najważniejsza jest praca. W nowym odcinku "M jak miłość" Ewa w tajemnicy przed Markiem spotka się z Krzysztofem Szeflerem (Karol Pocheć). Mama Antka (Jakub Jankiewicz) tęskni za byłym partnerem?

"M jak miłość" odcinek 1246 - poniedziałek, 17.10.2016, o godz. 20.40 w TVP2

W "M jak miłość" Mateusz (Krystian Domagała) i Antek (Jakub Jankiewicz) pojechali na wakacje, a Ewa cieszy się, bo teraz będzie miała więcej czasu dla Marka. On jednak nie jest zachwycony, gdy słyszy jej propozycję na wieczór.

Zobacz: M jak miłość. Marek przyłapie Ewę z Szeflerem i wpadnie w szał

Ewa dostała zaproszenia do filharmonii i chce zabrać męża na randkę, on ma jednak z tym problem - A nie możemy po prostu iść do kina? - skrzywi się Mostowiak, który nie ma ochoty na takie wyniosłe koncerty.

Żona próbuje go jednak namówić, a on w końcu ulega. Szczęśliwa Ewa szykuje się do wieczornego wyjścia, ale  w końcu dostaje wiadomość SMS, która brzmi "Nie wyrwę się z pracy. Przepraszam. Marek".

Przeczytaj: M jak miłość. Magda i Olek rozstaną się? Maciek drugi raz straci ojca

Ewie będzie zwyczajnie przykro. Sądziła przecież, że teraz będzie miała okazję spędzić z mężem trochę czasu tylko we dwoje z dala od problemów w Grabinie, dzieci i innych trosk. Ostatecznie kobieta pojedzie do Warszawy sama, a na miejscu spotka byłego męża. W rozmowie z Krzysztofem pierwszy raz od dawna otworzy się i wyzna, że kiedyś mogła sobie pozwolić na większe szaleństwo...

-Ten koncert był wspaniały. Kiedyś częściej zaliczałam takie wydarzenia, a teraz... Szkoda tych czasów. Kiedyś częściej chodziło się na koncerty, a nie do kina... - westchnie Ewa. Czy to znaczy, że tęskni także za czasami poprzedniego małżeństwa? Marek najwidoczniej nie podziela jej zamiłowania do muzyki, sztuki i wieczornych wyjść z domu.

Chcesz wiedzieć więcej o  serialach? Odwiedź nas na Facebooku!

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: