SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Antek nie chce znać biologicznego ojca. Krzysztof Szefler zniknie z jego życia?

M jak miłość. Antek nie chce znać biologicznego ojca. Krzysztof Szefler zniknie z jego życia?

26.09.2016, godz. 21:06
M jak miłość odc. 1241. Krzysztof Szefler (Karol Pocheć), Ewa (Dominika Kluźniak), Antek (Jakub Jankiewicz)
M jak miłość odc. 1241. Krzysztof Szefler (Karol Pocheć), Ewa (Dominika Kluźniak), Antek (Jakub Jankiewicz) foto: MTL Maxfilm/m-jak-miłość.pl

Na tę chwilę Antek (Jakub Jankiewicz) z serialu "M jak miłość" czekał przez wiele lat. W 1241 odcinku "M jak miłość" syn Ewy (Dominika Kluźniak) pozna wreszcie swojego prawdziwego ojca, Krzysztofa Szeflera (Karol Pocheć). Pierwsze spotkanie Antka z biologicznym tatą rozczaruje jednak chłopca, bo Krzysztof zachowa się jak tchórz i nie przyzna się kim jest. Reakcja Antka będzie zaskakująca. Wyzna Ewie, że nie chce więcej widzieć Szeflera, skoro on zwyczajnie go nie chciał. Poza tym teraz jego ojcem jest przecież Marek Mostowiak (Kacper Kuszewski).

"M jak miłość" odcinek 1241 - wtorek, 27.09.2016, o godz. 20.40 w TVP2

Jeszcze nie tak dawno w "M jak miłość" Antek buntował się przeciwko Markowi i za wszelkę cenę próbował odnaleźć swojego biologicznego tatę. To właśnie on, w imieniu Ewy i w tajemnicy przed matką, wysłał do Krzysztofa e-maila z prośbą o spotkanie. Gdy zatem Szefler przyjechał do Warszawy skontaktował się z byłą żoną. Dopiero wtedy Ewa dowiedziała się, że to Antek napisał Krzysztofa...

Patrz: M jak miłość. Awantura u Mostowiaków. Marek wścieknie się na Ewę o Krzysztofa

Przyjazd ojca Antka wiele zmienił w życiu Mostowiaków. Ich rodzinny spokój został zburzony przez strach o to, co może się wydarzyć, bo tak naprawdę nikt nie wie jakie plany ma Krzysztof. W 1241 odcinku "M jak miłość" Marek i Jerzy Kolęda (Artur Barciś) będą wściekli na Ewę, że zgodziła się na kolejne spotkanie z Krzysztofem. Przecież nie jest nic winna byłemu mężowi, który porzucił ją zaraz po urodzeniu Antka.

Wbrew przestrogom ojca i męża Ewa umówi się na rozmowę z Szeflerem. I szybko tego pożałuje, bo Krzysztof znów zachowa się jak przed laty - gdy po prostu uciekł od odpowiedzialności za rodzinę i dziecko. Ojciec Antka powie Ewie, że zmienił zdanie i już nie chce poznawać chłopca.

Przeczytaj: M jak miłość. Justyna wykorzysta swoją chorobę, by zdobyć Franka

- Długo myślałem o Antku, o nas... Nie zrozum mnie źle, ale chcę się ze wszystkiego wycofać. Doszedłem do wniosku, że takie spotkanie nie byłoby dla Antka dobre.  Jesteście fajną, kompletną rodziną. Ja jestem zbędnym elementem. Poza tym Antek jest w trudnym wieku, więc nie ma sensu mieszać mu w głowie. Lepiej niech wszystko zostanie po staremu... - wyjaśni Szefler.

Jego słowa zabolą i rozczarują Ewę, która zda sobie sprawę, że Antek kolejny raz zostanie odrzuconu przez ojca. Krzysztof zaproponuje tylko, że odtąd będzie płacić za edukację Antka. Gdy odprowadzi byłą żonę na uczelnię stanie twarzą w twarz z synem.

Szefler na widok chłopca zwyczajnie stchórzy. I ukryje przed nim fakt, że są w ogóle spokrewnieni. - Jestem kolegą twojej mamy, pracujemy… A ty chyba jesteś Antek, prawda? Twoja mama zawsze nam dużo o tobie mówi...

Tymczasem Antek bardzo szybko zorientuje się, że kolega matki go okłamał. Wieczorem chłopiec zacznie przeglądać stare zdjęcia i znajdzie fotografię z Krzysztofem. I po chwili zerknie badawczo na Ewę: - Mamo? Ten twój niby-kolega z uczelni… To był mój ojciec, prawda?

A gdy Mostowiakowa wyzna prawdę i opowie mu o ojcu, który pracuje jako instruktor pilotów, syn zada jej tylko jedno pytanie. - Dlaczego mnie nie chciał?

Ewa spróbuje znaleźć właściwe słowa, by wszystko wyjaśnić Antkowi nie raniąc jednocześnie jego uczuć. Nie będzie to łatwe, bo nastolatek poczuje się jakby kolejny raz został porzucony przez własnego tatę. - To nie jest tak. Czekaliśmy na ciebie i bardzo, bardzo się cieszyliśmy, kiedy się urodziłeś! Tata cię bardzo kochał. Tylko potem sprawy się skomplikowały. Tata dostał jeden kontrakt, potem drugi. Trochę nie było go w domu. Łapać każdą okazję, bo mogła już nigdy się nie powtórzyć. Latanie to była jego pasja, było dla niego wszystkim...

- Było ważniejsze ode mnie? -
zapyta syn Ewy i sam sobie udzieli odpowiedzi. Antek przemyśli sobie wszystko i nie będzie chciał więcej widzieć Krzysztofa. - Facet mnie nie chciał, to teraz ja go olewam. Poza tym już mam swojego ojca...

Chcesz wiedzieć więcej o  serialach? Odwiedź nas na Facebooku!

Źródło: MTL Maxfilm
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: