SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Ojciec Franka zastrzelony przez kłusownika Glińskiego. Franek będzie następny?

M jak miłość. Ojciec Franka zastrzelony przez kłusownika Glińskiego. Franek będzie następny?

25.04.2016, godz. 20:22
M jak miłość odcinek 1218, Franek Zarzycki (Piotr Nerlewski)
M jak miłość odcinek 1218, Franek Zarzycki (Piotr Nerlewski) foto: MTL Maxfilm/m-jak-miłość.pl

Klątwa w "M jak miłość" nad rodziną Zarzyckich? W 1218 odcinku "M jak miłość" brutalne pobicie Franka (Piotr Nerlewski) w lesie przez dwóch kłusowników przypomina makabryczne wydarzenia, które rozegrały się wiele lat temu w Grabinie. Po napadzie Franek opowiada Natalce (Marcjanna Lelek) jak zginął jego ojciec, który także był leśnicznym. Śmierć Zarzyckiego seniora została uznana za wypadek na polowaniu, ale tak naprawdę to było morderstwo. Za zbrodnią stał Gliński, który zastrzelił ojca Franka, żeby się po pozbyć.

"M jak miłość" odcinek 1218 - poniedziałek, 25.04.2016, o godz. 20.40 w TVP2

Śmierć ojca Franka z "M jak miłość" przez wiele lat była tematem numer jeden w Grabinie. Wielu z mieszkańców wsi do dziś nie ma wątpliwości, że leśniczy Zarzycki zginął, bo ośmielił się przeciwstawić miejscowym kłusownikom i złodziejom drzew, którzy prowadzili nielegalną wycinkę w lasach.

Przeczytaj: M jak miłość. Franek ożeni się z Natalką. Kiedy ślub Natalii i Franka?

Dlatego kiedy w 1218 odcinku "M jak miłość" Franek, podczas kolejnego patrolu w lesie, zostaje brutalnie zaatakowany i uderzony w głowę, ten napad wygląda jak próba zabójstwa. Młody leśnik cudem uchodzi z życiem, ale jego matka, Teresa Zarzycka (Jowita Budnik) znów przeżywa koszmar sprzed lat.

Zarzycka drży z niepokoju o syna. Napad na Franka przypomina jej jak zginął jej mąż. Denerwuje się, że teraz kłusownicy będą chcieli zabić jej syna, który tak jak kiedyś Zarzycki senior walczy z kłusownikami i złodziejami drzew.

Teraz wrogami Franka są Marczak (Jarosław Gruda) i Gliński (Grzegorz Kucias). Przed laty jego ojciec został zabity przez brata Glińskiego. Na szczęście obrażenia Franka okazują się niegroźne. Po serii badań młody leśnik czuje się na tyle dobrze, że w 1218 odcinku "M jak miłość" na własne żądanie opuszcza szpital.

Kiedy zjawia się u ukochanej Natalki Mostowiak (Marcjanna Lelek) opowiada jej o śmierci ojca, który zginął zabity przez Glińskiego na polowaniu.

Patrz: M jak miłość. Natalka w ciąży z Frankiem? Marek Mostowiak przerażony, że znów będzie dziadkiem

- Pamiętasz jak pytałaś o mojego ojca? Kisielowa wtedy powiedziała ci prawdę, tylko nie chciałem cię martwić. Oficjalnie mój ojciec zginął w trakcie służby. Został postrzelony na polowaniu. Nieoficjalnie część ludzi mówi, że to nie był przypadek. Ten, który to zrobił dostał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Że niby rykoszetem. Nie wiem jak było naprawdę, ale wiem, że on miał na pieńku z moim ojcem. Nazywał się Gliński. Wyjechał do Niemiec, ale jego brat został tutaj. Teraz on ma na pieńku ze mną - wyznaje Franek.

Ta dramatyczna historia z przeszłości Zarzyckiego sprawia, że Natalia aż drży z przerażenia. Skoro jeden Gliński zabił ojca Franka, to jego brat może też posunąć się do zbrodni.

- Boję się o ciebie. Boję się, że z tych Glińskich zrobi się jakaś poważna afera. Jak zobaczyłam jak leżysz na śniegu to myślałam, że umrę ze strachu. Jesteś dla mnie bardzo ważny, chyba najważniejszy... - mówi przestraszona Natalia jakby przeczuwając, że życie Franka wciąż jest w niebezpieczeństwie.

Chcesz wiedzieć więcej o  serialach? Odwiedź nas na Facebooku!

Źródło: MTL Maxfilm
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: