SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Czy Agnieszka umrze? Lekarze przetaczają jej krew

M jak miłość. Czy Agnieszka umrze? Lekarze przetaczają jej krew

29.02.2016, godz. 21:23
M jak miłość odc. 1202. Agnieszka (Magdalena Walach), Tomek (Andrzej Młynarczyk)
M jak miłość odc. 1202. Agnieszka (Magdalena Walach), Tomek (Andrzej Młynarczyk) foto: MTL Maxfilm/m-jak-milosc.pl/ vod.tvp.pl

Poród Agnieszki (Magdalena Walach) z "M jak miłość" przebiegał bez komplikacji, ale młoda mama straciła bardzo dużo krwi. To dlatego w 1203 odcinku "M jak miłość" jej stan gwałtownie się pogarsza. Agnieszka jest bardzo blada i mdeje. Wyniki badań brzmią bardzo niepokojąco - Olszewska musi mieć transfuzję krwi, bo w jej przypadku anemia postępuje. Na wieść o krytycznym stanie Agnieszki, Tomek (Andrzej Młynarczyk) pędzi do szpitala. Boi się, że Agnieszka umrze...

"M jak miłość" odcinek 1203 - poniedziałek, 29.02.2016, o godz. 20.40 w TVP2

Radość z narodzin córki Agnieszki i Tomka z "M jak miłość" miesza się ze strachem o życie świeżo upieczonej mamy. Co prawda podczas porodu nic nie wskazywało na to, że z Agnieszką lub jej dzieckiem może dziać się coś złego, ale ta ciąża od początku była zagrożona, bowiem Olszewska cierpi na anemię.

Przeczytaj: M jak miłość. Marta kocha Andrzeja, ale żąda separacji

W 1203 odcinku "M jak miłość" Agnieszka coraz gorzej się czuje. Nie ma siły, jest blada, a wyniki badań wzbudzają niepokój lekarzy. Podczas wizyty Marcina Chodokowskiego (Mikołaj Roznerski) młoda mama w pewnym momencie opada na łóżko.

Niestety lekarz nie ma dla Agnieszki dobrych wieści. Konieczna będzie transfuzja krwi. Olszewska jest przerażona, jednak ginekolog-położnik od razu ją uspokaja. - Samo suplementowanie żelaza niewiele dało. Straciła pani podczas porodu zbyt dużo krwi, a anemia postępuje i musimy to opanować. Proszę się nie denerwować. To standardowa, bezpieczna procedura.

Zobacz: M jak miłość. Joasia oszuka Tomka i podstępem zajdzie w ciążę! Odstawi tabletki antykoncepcyjne

Kilka godzin po transfuzji krwi Agnieszka prosi Tomka, by przyjechał do niej i ich córeczki do szpitala. Nie wspomina jednak o tym, że jest z nią aż tak źle. Roztrzęsiony Chodakowski wyładowuje się na pielęgniarce, która nie pozwala mu wejść na oddział.

-
Jakiej transfuzji? Dlaczego nikt mnie nie poinformował? - pyta uniesionym głosem
- Żona do pana nie zadzwoniła? - dziwi się pielęgniarka.

Tomek tłumaczy, że wejdzie do Agnieszki tylko na chwilę, by przez moment ją zobaczyć. Obecność Chodakowskiego sprawia, że Agnieszka otwiera oczy. - Przepraszam, że dzwoniłam. Obiecałam, że dam ci spokój. Tak się źle czuję... - wyznaje Olszewska.

A Tomek tuląc mocno swoją córkę Helenkę zapowiada Agnieszce, że będzie walczył o swoje dziecko.
- Agnieszka, przemyślałem wszystko i podjąłem decyzję bez względu na to jaką cenę za to zapłacę uznam córkę... To jest moje dziecko i nie możesz mi tego zabronić.

Chcesz wiedzieć więcej o  serialach? Odwiedź nas na Facebooku!

Źródło: TVN
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: