SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Agnieszka zmusza Tomka do złożenia trudnej przysięgi

M jak miłość. Agnieszka zmusza Tomka do złożenia trudnej przysięgi

23.02.2016, godz. 07:25
M jak miłość odc. 1202. Helenka (Krystian Drescher)
M jak miłość odc. 1202. Helenka (Krystian Drescher) foto: MTL Maxfilm/m-jak-miłość.pl

Tajemnica Agnieszki (Magdalena Walach) i Tomka (Andrzej Młynarczyk) z "M jak miłość" nigdy nie wyjdzie na jaw! Joasia (Barbara Kurdej-Szatan) nie dowie się, że Tomek jest ojcem córki Agnieszki, małej Helenki (Krystian Drescher). W 1202 odcinku "M jak miłość" po narodzinach dziecka Chodakowski przysięga dawnej kochance, że nic nie powie Asi. To Agnieszka wymusza na nim taką obietnicę, bo nie chce skrzywdzić swojej rywalki.

"M jak miłość" odcinek 1202 - wtorek, 23.02.2016, o godz. 20.40 w TVP2

Poród Agnieszki z "M jak miłość" nie oznacza końca kłamstw Tomka i jego byłej ukochanej. Wręcz przeciwnie - Chodakowski coraz bardziej pogrąża się w swoich oszustwach. Joasia powoli traci do niego zaufanie, bo podświadomie wyczuwa, że Tomek nie jest z nią szczery i coś ukrywa.

Patrz: M jak miłość. Joasia oszuka Tomka i podstępem zajdzie w ciążę! Odstawi tabletki antykoncepcyjne

W 1202 odcinku "M jak miłość" tuż po narodzinach córki Agnieszka i Tomek ustalają, że prawda o tym kto jest ojcem dziecka nadal pozostanie ich tajemnicą. Olszewska zmusza Chodakowskiego do złożenia przysięgi, że nigdy nie powie Joannie, że Helenka jest jego córką.

- Joasia jest naprawdę najmilszą osobą jaką kiedykolwiek spotkałam… Nie chcę jej skrzywdzić, nie chcę jej zranić. Proszę cię, nie mów jej nigdy prawdy, ona ta taką prawdę o tobie o naszym nie zasługuje. Możesz mi to obiecać?

Pod wpływem silnych przeżyć związanych z porodem i ogromem wzruszeń Tomek składa Agnieszce obietnicę, że sprawa ojcostwa dziecka nigdy nie wyjdzie na jaw.

Przeczytaj: M jak miłość. Adam Werner kocha się skrycie w Marcie. Co na to Anna?

Po powrocie do swojego mieszkania Chodakowski z trudem panuje nad emocjami. Stara się nie dać po sobie poznać, że kłamie. Wyjaśnia ukochanej, że wrócił wcześniej z Barcelony, by być z Agnieszką przy porodzie, ale traktuje dawną kochankę tylko jak dobrą przyjaciółkę.

-
Jestem w Warszawie już od kilku godzin. W tym całym zamieszaniu zapomniałem cię uprzedzić... Marcin do mnie zadzwonił, że Agnieszka jest w szpitalu. Od razu tam pojechałem. Ona poprosiła mnie, żebym przywiózł jej jakieś rzeczy z domu, więc pojechałem, a potem już zostałem. Chciałem mieć pewność, że wszystko dobrze się skończy. Urodziła zdrową córeczkę, piękną... - tłumaczy się, a Joasia patrzy na niego coraz bardziej podejrzliwie.


-
Też u niej byłam, ale widocznie wcześniej niż ty. Czemu mi nawet nic nie napisałeś? Cały dzień dzwoniłam, martwiłam się...

Tomek czule obejmuje Joasię i zapewnia ją o swoim uczuciu. - Przepraszam cię w tym całym zamieszaniu wyciszyłem telefon, a potem padła mi komórka. Stęskniłem się za tobą. Bardzo cię kocham, słyszysz?
- Też cię kocham... - odpowiada zdezorientowana Joanna.

Chcesz wiedzieć więcej o  serialach? Odwiedź nas na Facebooku!


Źródło: Paulina Koziejowska
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: