SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Kinga wyśni śmierć Lenki? Sen Kingi zwiastuje dramat u Zduńskich

M jak miłość. Kinga wyśni śmierć Lenki? Sen Kingi zwiastuje dramat u Zduńskich

18.01.2016, godz. 19:34
M jak miłość odc. 1192. Piotrek Zduński (Marcin Mroczek), Kinga (Katarzyna Cichopek)
M jak miłość odc. 1192. Piotrek Zduński (Marcin Mroczek), Kinga (Katarzyna Cichopek) foto: MTL Maxfilm/m-jak-milosc.pl/ vod.tvp.pl

Koszmarne sny zwiastują tragedię w "M jak miłość". Kinga Zduńska (Katarzyna Cichopek) jak każda kochająca matka instynktowanie czuje gdy jej dziecku dzieje się coś złego. W 1192 odcinku "M jak miłość" serce podpowiada jej, że wkrótce wydarzy się coś złego, że Lenka (Marysia Głowacka) i Mikołaj (Ignacy Wudkiewicz) są w niebezpieczeństwie. Piotrek (Marcin Mroczek) uspokoja żonę, lecz ze strachu o dzieci Kinga nie może w nocy spać. Zrywa się z płaczem, by sprawdzić czy z Lenką i Mikołajem nic się nie dzieje.

"M jak miłość" odcinek 1192 - poniedziałek, 18.01.2016, o godz. 20.40 w TVP2

Los zsyła ogromne cierpienie na Zduńskich z "M jak miłość". Tuż przed tragedią, jaka się rozegra w 1195 odcinku "M jak miłość" w domu na Deszczowej, złe przeczucie nie przestaje opuszczać Kingi, która nie może oprzeć się wrażeniu, że dojdzie do jakiegoś nieszczęścia.

Przeczytaj: M jak miłość. Lena nie umrze po zatruciu dopalaczami, ale będzie miała uszkodzoną wątrobę

Kłopoty w "Bistro za rogiem" z dilerem dopalaczy Jackiem (Łukasz Pracki), który nie chce się wynieść ze sklepu Ali (Olga Frycz) sprawiają, że Zduńska zadręcza się strasznymi myślami. W 1192 odcinku "M jak miłość" po kolejnym ciężkim dniu w pracy i konfrontacji z niebezpiecznym sąsiadem przez długi czas nie może się otrząsnać. A najgorosze jest to, że ani ona, ani Piotrek nie wiedzą jak pozbyć się Jacka.

Wieczorem Zduńscy wybierają się na spacer, by odetchnąć świeżym powietrzem i choć na chwilę zapomnieć o wszystkich troskach. Ostatnio tyle się dzieje, że Kinga nie ma już siły. Piotrek stara się dodać żonie otuchy.

- Zazwyczaj bywa tak, że kłopoty zwalają się na głowę wszystkie naraz, ale to minie, zobaczysz. Najważniejsze, że mamy siebie i z dzieciakami jest wszystko ok. Zobacz na Miśka, zmienia się z dnia na dzień. Widać, że wyrośnie na niezłego... - pociesza Kingę, która kończy za niego zdanie.

- Cwaniaka... Potrafi wszystkich owinąć wokół palca - śmieje się Zduńska. Piotrek chwali też Lenkę, która po niej odziedziczyła niezły tupet, pracowitość i talent.

Nagle cały nastrój tej chwili znika. Kinga przyznaje się bowiem mężowi do obaw, które nie dają jej ostatnio spokoju. - Mam w środku taki wewnętrzny niepokój. Złe przeczucia, jakby coś złego miało się stać. A w ogóle to męczą mnie koszmary. Martwię się o dzieci. Chciałbym żeby wyrośli na fajnych ludzi i mieli cudowne życie...

Patrz: M jak miłość. Ciąża Joasi to fałszywy alarm. Joanna nie będzie w ciąży z Tomkiem

Piotrek przytula żonę, by przestała sie zadręczać. - I tak będzie kochanie. A te koszmary i lęki są spowodowane stresem i nerwami - dodaje.

Po powrocie do domu Kinga i Piotrek spędzają czas z dziećmi. Ale w nocy kolejny koszmar nie daje Kindze spać. Płacze nawet przed sen, a kiedy otwiera oczy od razu pędzi do pokoju Lenki i Mikołaja. Musi się upewnić, że jej dzieciom nie dzieje się żadna krzywda.

Sen Kingi okazuje się proroczy. Już w 1195 odcinku "M jak miłość" (emisja we wtorek, 26.01.2016) Lenka zażyje dopalacze, które znalazła przy śmietinku obok sklepu Jacka. Straci przytomność i w krytycznym stanie trafi do szpitala

Chcesz wiedzieć więcej o  serialach? Odwiedź nas na Facebooku!

Źródło: Paulina Koziejowska
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: