SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Parapetówka w nowym domu Ali i Pawła w Grabinie z duchami - ZDJĘCIA

M jak miłość. Parapetówka w nowym domu Ali i Pawła w Grabinie z duchami - ZDJĘCIA

30.11.2015, godz. 20:14
M jak miłość odc. 1178. Paweł Zduński (Rafał Mroczek), Ala (Olga Frycz), Kinga (Katarzyna Cichopek), Piotrek (Marcin Mroczek)
M jak miłość odc. 1178. Paweł Zduński (Rafał Mroczek), Ala (Olga Frycz), Kinga (Katarzyna Cichopek), Piotrek (Marcin Mroczek) foto: MTL Maxfilm/m-jak-miłość.pl

Czy Ala (Olga Frycz) i Paweł (Rafał Mroczek) z "M jak miłość" będą szczęśliwi w Grabinie? Zduńscy zdecydowali się na przeprowadzkę na wieś i wynajęcie starego, drewnianego domu. W 1178 odcinku "M jak miłość" zaczynają urządzać swój nowy dom, który jest taką ruiną, że wymaga remontu. Już pierwszego dnia na parapetówkę przyjeżdżają do nich Kinga (Katarzyna Cichopek) i Piotrek (Marcin Mroczek). Bracia Zduńscy ze swomi żonami oblewają przeprowadzkę. Tyle, że Ala nie jest zadowolona...

"M jak miłość" odcinek 1178 - poniedziałek, 30.11.2015, o godz. 20.40 w TVP2

Ala, Paweł i ich córka Basia (Gabriela Raczyńska) rozpoczynają nowy rozdział swojego życia. W 1178 odcinku "M jak miłość" przeprowadzają się do Grabiny i urządzają w nowym domu. Żonie Zduńskiego nie podoba się perspektywa mieszkania na wsi, lecz stara się jakoś dostosować.

Przeczytaj: M jak miłość. Ala ucieknie od Pawła, bo nie chce mieszkać w Grabinie

Nie jest to jednak łatwe, bo w drewnianym domu nie ma internetu, sprawnie działającej kanalizacji i bieżącej wody w kranach. Dla przyzwyczajonej do życia w wielkim mieście Ali, to prawdziwy dramat. Paweł widząc niezadowolenie żony i Basi próbuje im pokazać uroki wsi. W upalny dzień urządza im prysznic w ogrodzie oblewając je wodą ze szlaucha.

Jeszcze tego samego dnia na Alę i Basię pada blady strach. Kisielowa (Małgorzata Różniatowska) ostrzega ich, że ten dom jest nawiedzony przez duchu. I ukradkiem zaczyna odczyniać swoje uroki. Zioła, sól, tajemne zaklęcia, czary znane tylko Kisielowej mają pomóc pozbyć się upiorów i demonów z domu. Kisielowa świetnie się sprawdza w roli pogromczyni duchów.

Patrz: M jak miłość. Joasia w bikini namawia Tomka na dziecko. Tomek nie chce być ojcem

Późnym popołudniem w odwiedziny do Zduńskich przyjeżdżają z Warszawy Kinga i Piotrek. - Dzieciaki zostawiliśmy u dziadków i przyjechaliśmy na parapetówkę! Bo rozumiem, że parapetówka jest! - rzuca na powitanie Piotrek. - Teraz już tak... - stwierdza Paweł.
- Nie wykręcajcie się! Pokazujcie te swoje włości - dodaje mąż Kingi.

Kinga jest zachwycona starym, drewnianym domem. Do czasu... Podczas kolacji Ala i Paweł wspominają gościom o duchach, które według Kisielowej grasują w ich domu. - A może to jest kobieta? Biała dama, która snuje się po domu i straszy. Powiem wam szczerze, że w żadne duchy i czary mary nie wierzę - przyznaje Piotrek.

Po chwili gaśnie jednak światło. A Kingę paraliżuje strach. Paweł na ochotnika idzie do piwincy sprawdzić czy to korki wysiadły. Nagle rozlega się przerażający hałas i brzdęk tłuczonego szkła. Piotrek rusza bratu z odsieczą!

Wieczór Zduńscy kończą na werandzie domu. - Ale tu jest pięknie. Zazdroszczę ci. Ja tu bym mogła zostać na zawsze - stwierdza rozmarzona Kinga.

- A ja wręcz przeciwnie. Kocham Pawła i chcę być wobec niego lojalna, ale to nie jest moje miejsce, ta cała prowizorka - przyznaje Ala. A kiedy Kinga jej nie słyszy dodaje pod nosem. - Ucieknę, najszybciej jak się da...

Chcesz wiedzieć więcej o  serialach? Odwiedź nas na Facebooku!

Źródło: Marta Kawczyńska
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: