SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Agnieszka umrze? Marcin wypełni ostatnią wolę Agnieszki

M jak miłość. Agnieszka umrze? Marcin wypełni ostatnią wolę Agnieszki

16.11.2015, godz. 20:14
M jak miłość odc. 1174. Agnieszka (Magdalena Walach)
M jak miłość odc. 1174. Agnieszka (Magdalena Walach) foto: MTL Maxfilm/m-jak-milosc.pl/ vod.tvp.pl

Ciężarna Agnieszka (Magdalena Walach) z "M jak miłość" boi się śmierci! Była kochanka Tomka (Andrzej Młynarczyk) wciąż ukrywa przed nim, że urodzi jego dziecko. Wybrała życie samotnej matki, by nie niszczyć związku Tomka z Asią (Barbara Kurdej-Szatan). Jednak w 1174 odcinku "M jak miłość" strach przed tym, że nagle umrze i osieroci swoje dziecko każe Agnieszce podjąć ważną decyzję. Świadoma tego, że może nie przeżyć porodu przekazuje Marcinowi (Mikołaj Roznerski) swoją ostatnią wolę.

"M jak miłość" odcinek 1174 - poniedziałek, 16.11.2015, o godz. 20.40 w TVP2

Czy Agnieszka z "M jak miłość" umrze? Czyżby scenarzyści serialu szykowali dla widzów kolejną tragedię? Ciąża Agnieszki Olszewskiej zmieniła jej podejście do życia i myślenie o przyszłości. Teraz liczy się dla niej przede wszystkim dziecko. I właśnie ze względu na maleństwo, które już wkrótce ma się urodzić w 1174 odcinku "M jak miłość" podejmuje ważną decyzję.

Patrz: M jak miłość. Joasia w ciąży tak jak Agnieszka! Tomek będzie podwójnym ojcem

Samotna przyszła mama odwiedza Marcina Chodakowskiego, by zwierzyć mu się ze swoich obaw. Im bliżej porodu, tym Agnieszkę ogarnia coraz większy lęk. Boi się, że umrze tak jak Kasia (Agnieszka Sienkiewicz), ukochana Marcina i jej dziecko zostanie na świecie zupełnie samo.

Chodakowski od razu zauważa, że z jego przyjaciółką dzieje się coś złego, dlatego namawia ją na szczere wyznanie. - Jak sobie radzisz? Tylko bez żadnych pierdół...

To wystarczy, by ciężarna Agnieszka otworzyła serce przed Marcinem. Tylko jemu może powiedzieć co tak naprawdę czuje, bo on w końcu wie, że Agnieszka urodzi dziecko Tomka. - Marnie... Nie jest dobrze, a będzie jeszcze gorzej. Martwię się o przyszłość, martwię się o to, czy sobie poradzę. I jeszcze o 100 tysięcy innych rzeczy się martwię. Chciałeś szczerości to masz... - zaczyna Olszewska.

 

Przeczytaj: M jak miłość. Lenka nie umrze! Kinga i Piotrek zabiorą córkę ze szpitala

Marcin staje się powiernikiem największych tajemnic i lęków Agnieszki, która drży ze strachu przed śmiercią. I nie może w żaden sposób pozbyć się tej czarnej myśli. Zupełnie jakby podświadomie przeczuwał, że umrze podczas porodu.

- Nie spałam całą noc. Snułam się po mieszkaniu. Wyobrażałam sobie chyba wszystkie możliwe życiowe katastrofy. Myślałam o twojej Kasi. A co jeśli mnie przydarzy się to samo? Co się stanie z moim dzieckiem? Szymek ma ciebie, a moje dziecko nie będzie miało nikogo... Czy możesz mi obiecać, że jak mi się coś stanie, to powiesz Tomkowi o dziecku... - ostatnia wola Agnieszki aż paraliżuje Marcina. Ale wie, że nie może jej odmówić.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: