SuperSeriale kulisy seriali CZAS HONORU 5, odc. 54. Piotr ADAMCZYK, czyli LARS RAINER: Uciekam przed STRYCZKIEM

CZAS HONORU 5, odc. 54. Piotr ADAMCZYK, czyli LARS RAINER: Uciekam przed STRYCZKIEM

09.09.2012, godz. 21:14 / aktualizacja 16.04.2014, godz. 00:48
piotr_adamczyk_uciekam_przed_stryczkiem
foto: EAST NEWS

Lars Rainer (Piotr Adamczyk, 40 l.), niemiecki oficer z serialu CZAS HONORU przeżył wojnę. Teraz jednak w przebraniu musi uciekać przed stryczkiem...

- Jak potoczą się losy Rainera?

- W piątej serii "Czasu honoru" mój bohater przeżywa największe emocje. Do tej pory był cynicznym śledczym. Teraz ucieka przed stryczkiem, ale ucieka skutecznie, bo jego analityczny umysł mu w tym pomaga. Wciąż pociąga za sznurki, dożywa do ostatniego odcinka.

>>> CZAS HONORU 5, odc. 54 ONLINE w INTERNECIE

>>> CZAS HONORU 5, odc. 54 ONLINE ZA DARMO nie jest dostępny W INTERNECIE

 


- Ale już bez cynizmu?

- Myślę, że zajrzenie śmierci w oczy zmienia człowieka. Niewątpliwie Lars Rainer zajrzał jej nieraz, nieraz miał lufę przystawioną do skroni. To jest teraz człowiek uciekający przed wrogiem, pełen strachu.

- Jego drogi zejdą się z jednym z cichociemnych, Michałem, którego zagrał Kuba Wesołowski...

- Wątek "rozmów z katem", gdy cichociemny siedzi ze zbrodniarzem wojennym Rainerem, był ciekawym i oryginalnym pomysłem. Moje sceny to nie tylko zamknięte pomieszczenie celi, to też efektowna ucieczka. Zostajemy wspólnie odbici przez AK-owców. Ja mam mocną kartę przetargową, więc z tym asem w rękawie żongluję między Rosjanami, Amerykanami i Polakami.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: